- Kamil Semeniuk w klubie jest jednym z liderów wielkiej Perugii, ale w reprezentacji Polski ustępuje miejsca Wilfredo Leonowi i Tomaszowi Fornalowi.
- Jak pogodzić własne ambicje i oczekiwania z decyzją trenera? Semeniuk odpowiedział szczerze w rozmowie z WP SportoweFakty.
- Słowa siatkarza poruszyły kibiców tuż przed ćwierćfinałem ME z Niemcami.
ME siatkarzy. Kamil Semeniuk tylko rezerwowym. "Czasami mogę być troszeczkę wkurzony, troszeczkę obrażony"
W siatkarskiej reprezentacji Polski aż roi się od gwiazd, a obecnie jedną z ofiar tego bogactwa jest Kamil Semeniuk. Przyjmujący, który z Perugią wygrał dwie ostatnie edycje Ligi Mistrzów, w tym sezonie w kadrze jest "tylko zmiennikiem" Wilfredo Leona i Tomasza Fornala. Wśród przyjmujących przez całą kadencję Nikoli Grbicia trwa największa rywalizacja, w której tym razem cierpi Semeniuk. Mimo to, utytułowany siatkarz nie obraża się na los i selekcjonera, a przy każdej możliwej okazji daje z siebie wszystko, gdy tylko jest potrzebny na parkiecie.
Jego postawa budzi prawdziwy szacunek kibiców, a przed ćwierćfinałem mistrzostw Europy z Niemcami Semeniuk opowiedział więcej o swojej nietypowej sytuacji w rozmowie z WP SportoweFakty.
Zobacz też: Nie do wiary, co polscy siatkarze zrobili przed meczem z Niemcami! Wymodlili wygraną?
Kamil Semeniuk z żoną Katarzyną [Zdjęcia]
- Trzeba zacisnąć zęby i schować swoje ego do kieszeni i dostosować się do panującej sytuacji. To trener zarządza reprezentacją i jest odpowiedzialny później za wynik. Ja się staram dostosowywać do jego pomysłu na reprezentację na dany sezon - podkreślił nasz siatkarz.
Nie oznacza to jednak, że z łatwością przychodzi mu pogodzenie się z wyborem trenera.
Trener też jest tego świadom, że ja tam czasami gdzieś w kwadracie mogę być troszeczkę wkurzony, na treningach troszeczkę obrażony. Jednak myślę, że jest świadomy tego, że jak on naprawdę coś tam potrzebuje ode mnie, to może walić w ciemno i ja zawsze się dostosuję - zaznaczył Semeniuk.
ME siatkarzy. Takie słowa przed meczem Polska - Niemcy! Padły trzy nazwiska
W utrzymaniu formy pomaga mu z kolei żelazna dyscyplina, której trzyma się przez całą karierę.
- Może jestem chory, ale siatkówka to jest całe moje życie. Cały czas chcę być tym aktywnym siatkarzem i nie chciałbym zatracić w ciągu dwóch tygodni pracy, którą wykonuję od ponad dekady - tłumaczy.
Ćwierćfinał z Niemcami Semeniuk najprawdopodobniej znowu rozpocznie w kwadracie dla rezerwowych, ale z pewnością będzie gotowy, by w razie potrzeby pomóc drużynie. Było tak w meczach Ligi Narodów, jest tak również podczas mistrzostw Europy. I jeśli ma to przynieść Biało-Czerwonym złoto, na pewno nie będzie narzekał!