Grzegorz Łomacz szykuje się na Jurajskich Rycerzy. Kapitan Skry ma plan na Aluron

2026-10-28 0:19

Lepszego startu w nowym sezonie Tauron Ligi nie można było sobie wymarzyć. Skra imponuje na początku rozgrywek, w których w dorobku ma już trzy zwycięstwa. Poprzeczka jest wysoko zawieszona, a podczas weekendu przed ekipą z Bełchatowa poważny test w postaci hitowego meczu u siebie z Aluronem CMC Wartą Zawiercie.

Siatkarze Skry Bełchatów, w tym Grzegorz Łomacz z numerem 12, cieszą się z punktu. O meczu z Aluronem czytaj na SE Supersport.
Autor: Lukasz Grochala/ Cyfrasport Grzegorz Łomacz (pierwszy od prawej), rozgrywający Skry Bełchatów
  • Skra Bełchatów zanotowała imponujący start w Tauron Lidze, zdobywając trzy zwycięstwa z rzędu i budując mocną pozycję w tabeli.
  • Bełchatowianie pokonali już Trefl Gdańsk, Projekt Warszawa oraz GKS Katowice, pokazując determinację i skuteczność w kluczowych momentach meczów.
  • Już w weekend Skra zmierzy się z Aluronem Zawiercie – czy bełchatowscy siatkarze utrzymają zwycięską passę i pokonają wymagającego rywala? Sprawdź!

Siatkarze Skry Bełchatów na rozkładzie mają już trzech rywali. Zaczęli od wygranej z Treflem Gdańsk 3:1, potem przyszła wiktoria z Projektem Warszawa 3:2, a trzecim sukcesem było pokonanie 3:0 GKS Katowice. W starciu ze śląskim beniaminkiem wypadł doświadczony Grzegorz Łomacz, który został wybrany MVP spotkania.

- Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu - powiedział Łomacz w Polsacie Sport. - Myśleliśmy, że GKS zagra na luzie. Wygrali dwa mecze, nie mają nic do stracenia. Spodziewaliśmy się takiej radosnej, jakościowej siatkówki. Dobrze, że udało się nam to stłamsić - ocenił kapitan.

Jurajscy Rycerze chcą wykonać Projekt. "Nie ma co rozdzierać szat i płakać"

Pierwszy set zakończył się zwycięstwem 25:18, w drugim było 25:21, a najwięcej emocji i dramaturgii przyniosła trzecia partia. Wydawało się, że to GieKSa będzie górą, bo prowadziła w niej. Jednak udany finisz sprawił, że to gospodarze nie tylko odrobili straty, ale wygrali na przewagi 26:24. Najskuteczniejsi w bełchatowskim zespole byli Antoine Pothron (15 pkt.) i Alan Souza (12 pkt.).

- Kontrolowaliśmy dwa pierwsze sety - stwierdził Łomacz. - Trzeci był senny, trochę jak cały mecz. Katowice zaczęły ryzykować, podbijać piłki i w końcu zaskoczyła im gra. Było kilka dyskusyjnych piłek. Oni i my byliśmy wybici z rytmu. Chwała nam za to, że się ogarnęliśmy. Wróciliśmy do swojej siatkówki. Końcówkę trzeciego seta zagraliśmy z wyrachowaniem - przyznał.

Bogdanka przepędziła Jurajskich Rycerzy. "Wyszliśmy z inicjatywą i pokazywaliśmy charakter"

Rozgrywający Skry jest zadowolony z trzech wygranych. Liczy na to, że Bełchatowianie pozostaną na zwycięskiej ścieżce. Zdaje sobie sprawę, że z kolejny rywalem nie będzie łatwo o sukces. Rywalem gospodarzy będzie Aluron CMC Warta Zawiercie. Jednak siatkarz wierzy w siłę drużyny. Ważne w jego ocenie będzie podejście do rywalizacji z mistrzem Polski. Docenia klasę „Jurajskich Rycerzy”, ale nastawia się na to, że wraz z kolegami zaskoczą faworyta Tauron Ligi.

- Mam tylko nadzieję, że niczym się nie zadowolimy i - że tak powiem brzydko - nie będziemy się tak „cmokać” - wyjaśniał Łomacz. - Jak przyjdziemy na trening, to będziemy myśleli już tylko o Zawierciu i tym, jak ich ukąsić. Oni na pewno odpalą. Jestem o tym przekonany. Mam nadzieję, że przeciwstawimy się im i znowu wygramy, bo mamy na to jakieś argumenty - przekonywał lider bełchatowskiej drużyny.

Projekt Warszawa padł w Bełchatowie! "Popełnialiśmy bardzo dużo błędów"

QUIZ. Reprezentacja polskich siatkarzy. Kto jest starszy: Fornal czy Komenda, Kurek czy Bołądź?
Pytanie 1 z 18
Kto jest starszy?
Sportowy Flesz Przemka Ofiary
"RODZINĘ WYWIOZĘ, A SAM ZOSTANĘ SIĘ BIĆ”. MISTRZ ŚWIATA MICHAŁ CIEŚLAK O WOJNIE | SPORTOWY FLESZ