- Projekt Warszawa, celujący w tytuł, zaliczył porażkę 2:3 ze Skrą Częstochowa w 2. kolejce Tauron Ligi.
- Mimo doprowadzenia do tie-breaka, warszawski zespół nie zdołał zwyciężyć.
- Libero Damian Wojtaszek apeluje o szybką adaptację do nowego systemu trenera.
Trzeba przyznać, że gospodarze zaczęli imponująco. W pierwszym secie od początku to oni dyktowali warunki gry i trzymali stołecznych siatkarzy na bezpiecznym dystansie. W efekcie pewnie wygrali 25:17. Projekt próbował się odgryźć w drugiej partii. Wydawało się, że zwycięży, bo prowadził, ale nastąpił zryw Bełchatowian, którzy zdobyli sześć punktów z rzędu! W ten sposób przypieczętowali triumf 25:22.
Projekt obudził się w trzeciej odsłonie, która zdecydowanie należała do niego. Wygrał ją 25:15. Czwarty set miał wyrównany przebieg, ale w końcówce warszawski klub zapewnił sobie wygraną 25:23. Choć tie-break dobrze zaczął się dla Projektu, to wysiłek poszedł na marne, bo ostatecznie górą okazała się Skra, zwyciężając w nim 15:12.
Rysice zagryzły mistrza! DevelopRes Rzeszów zdobył Superpuchar Polski
Po stronie Bełchatowian brylowali Alan Souza (22 pkt), który został wybrany zawodnikiem meczu oraz Michał Szalacha (17 pkt.). W Projekcie najskuteczniejszy był Bartłomiej Lemański (13 pkt.).
- Każdy wiedział, że to będzie bardzo ciężki mecz do rozegrania - powiedział Damian Wojtaszek w Polsacie Sport. - Pamiętajmy, że ten skład nie zmienił się. Zeszły sezon pokazał nam również to, że oni grają bardzo dobrą siatkówkę. Wtedy udawało się nam wygrać. Teraz zasłużenie wygrali. Popełnialiśmy bardzo dużo błędów. Szczególnie bardzo źle zaczęliśmy spotkanie. Przegrywaliśmy 0:4, co dało pewność siebie drużynie z Bełchatowa i utrzymali to do końca seta. Później staraliśmy się wejść w swoją siatkówkę. Trener próbował robić zmiany. Walczyliśmy, ale gratulacje dla Bełchatowa - podkreślił siatkarz ze stolicy.
Tomasz Fornal o sile Jurajskich Rycerzy. "Możemy być bardzo niewygodnym przeciwnikiem"
Libero uważa, że zespół musi jak najszybciej przyswoić zasady i wymagania trenera Roberto Piazzy. 28 października przed Projektem hitowy mecz u siebie z Aluronem CMC Wartą Zawiercie.
- Nie chcę zwalać na zgranie, na to, że mamy nowych zawodników, nowego trenera, nową myśl - tłumaczył Wojtaszek. - Im szybciej załapiemy pewne rzeczy, to ułatwi nam grę w meczach. Wiemy, że ta liga jest bardzo szalona. Każda drużyna może wygrać z każdym rywalem. Im szybciej to załapiemy, to będzie nam łatwiej. Ale nie znaczy, że od razu załapiemy system gry Piazzy i będziemy wszystko wygrywać. To wszystko zależy od nas. Od naszej dyspozycji, jak to wszystko będzie funkcjonowało. Na pewno będzie łatwiej nam grać ważne mecze i wygrywać - przekonywał lider warszawskiego klubu.
Bartosz Bednorz o wygranej Projektu z AZS Olsztyn. "Nie dawali nam nawet chwili na oddech"