- Siatkarze Projektu Warszawa przełamali serię dwóch porażek, pewnie pokonując Stilon Gorzów 3:0 w Tauron Lidze.
- Włoski atakujący Yuri Romano poprowadził zespół do zwycięstwa, zdobywając 21 punktów i zostając MVP spotkania.
- Odkryj, jakie kluczowe elementy gry wymagają jeszcze dopracowania i co rozgrywający mówi o ewolucji drużyny pod wodzą nowego szkoleniowca.
Po ostatnim niepowodzeniu z Aluronem u siebie Damian Wojtaszek zapowiadał, że Projekt jedzie do Gorzowa po wygraną. Doświadczony libero nie pomylił się, ale jednak gospodarze postawili się warszawskiej drużynie.
Pierwszy set był emocjonujący. W końcówce prowadził Stilon, ale goście wyrównali i ostatecznie zwyciężyli w nim 25:23. Druga odsłona to już przewaga Projektu, który w pewnym momencie odskoczył nawet na dziesięć punktów, ale ostatecznie triumfował w stosunku 25:18. W trzeciej partii również było interesująco. Gorzowie walczyli, ale zakończyło się wygraną gości na przewagi 27:25.
Jakub Popiwczak o wygranej Aluronu z Projektem. "Czułem, że ciężko będzie nas złamać"
Prym w stołecznym zespole wiódł Yuri Romano. Włoch zdobył 21 pkt. i został wybrany najlepszym zawodnikiem zawodów.
- Drugi set i połowa trzeciego to momenty gry, do której dążymy - przyznał Jan Firlej w Polsacie Sport. - Na pewno widać, że nie ma jeszcze tej ciągłości. Myślę, że też falujemy na zagrywce. Yuri Romano miał świetny moment. Szczególnie w drugim secie. Ale jako zespół to nie jest to, co możemy prezentować na zagrywce. Cieszy zwycięstwo - stwierdził.
Damian Wojtaszek po przegranej Projektu z Aluronem. "Widzę światełko w tunelu"
Rozgrywający przekonuje, że warszawski klubu robi postęp pod rządami włoskiego szkoleniowca.
- Powoli widać małe kroki, które robimy w stosunku do tego, czego oczekuje od nas trener Roberto Piazza - zauważył Firlej. - Jest nowy system, nowe założenia w różnych elementach. Staramy się to jak najszybciej załapać, żeby to było automatyczne. Jeszcze nie zawsze to jest. Momentami, powoli zaczyna to dobrze funkcjonować. Będziemy dążyć do tego, żeby w całym meczu zagrać na podobnym poziomie - tłumaczył lider Projektu.
Grzegorz Łomacz szykuje się na Jurajskich Rycerzy. Kapitan Skry ma plan na Aluron