Nie żyje legendarny mistrz Formuły 1. Dramatyczny komunikat żony giganta

2026-11-05 11:48

Odeszła kolejna ikona sporów motorowych. Nie żyje Alan Jones, legendarny mistrz Formuły 1 z 1980 roku. Po jego śmierci w sieci pojawił się dramatyczny komunikat jego żony - Amandy Butler-Davis. Alan Jones miał 80 lat. Zmarł zaledwie trzy dni po swoich okrągłych urodzinach.

Bolid F1 z numerem 33. Na miniaturach uśmiechnięty Alan Jones i auto wyścigowe. O śmierci mistrza czytaj w SE Supersport.
Autor: The Hard Compound/ X (Twitter)

Nie żyje Alan Jones. 12 razy wygrywał wyścigi Formuły 1

Alan Jones na zawsze zapisał się w historii F1, zdobywając tytuł mistrza świata przed 46 laty. Legendarny kierowca, reprezentujący wówczas zespół Williamsa, dokonał tego jako drugi i zarazem ostatni do tej pory Australijczyk. W swojej karierze Alan Jones zanotował aż 12 zwycięstw w wyścigach Formuły 1, a na podium łącznie stawał 24 razy, co czyni go gigantem tej dyscypliny. Zanim trafił do Williamsa rajdowiec jeździł w mniej znanych zespołach, m.in. Shadow. Po śmierci byłego mistrza świata Formuły 1 dramatyczny komunikat zamieściła jego ukochana żona.

"Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci naszego ukochanego Alana, który odszedł 5 listopada po krótkiej chorobie (...) Alan poświęcił życie sportom motorowym, budując dziedzictwo, które przetrwa dzięki niezliczonym osobom, na które wpłynął. Dzięki osiągnięciom, pasji i wyjątkowej osobowości, zarówno na torze, jak i poza nim, pozostawił trwały ślad w sporcie w Australii i na całym świecie

- napisała Amanda Butler-Davis.

Nie żyje były wicemistrz świata i zasłużony działacz sportowy. Miał 65 lat

Kim był Alan Jones, były mistrz świata Formuły 1?

Alan Jones urodził się w Melbourne 2 listopada 1946 roku. Zamiłowanie do sportów motorowych zaszczepił mu ojciec, który startował w amatorskich wyścigach. Po zdobyciu mistrzostwa świata F1, w kolejnym sezonie Australijczyk nie zdołał obronić tytułu. Wrócił wtedy do swojego kraju i kupił farmę. Powodem była tęsknota za domem oraz niechęć do angielskiej pogody. Szybko jednak znudziło mu się życie hodowcy bydła. W 1983 roku zaliczył jednorazowy powrót do Formuły 1 w barwach zespołu Arrows, a później wrócił jeszcze z ekipą Haas (niezwiązaną z obecnym zespołem F1 o tej samej nazwie). Samochód nie był jednak konkurencyjny, a najlepszym wynikiem Jonesa było czwarte miejsce. W 1986 roku Alan Jones ostatecznie pożegnał się z Formułą 1.

Śmierć piłkarza po brutalnym faulu bramkarza. Profesor prawa wskazał jasno, co jest "absolutnie kluczowe"

Galeria: Grób Jacka Magiery od pogrzebu do października 2026

Śmierć na boisku w Hiszpanii. Wielka tragedia
Sportowy Flesz Przemka Ofiary
NATALIA BUKOWIECKA BLISKA PODJĘCIA DRASTYCZNEJ DECYZJI. ZASKAKUJĄCE! | Sportowy Flesz

ROLKI