Mateusz Gamrot nie mógł zmarnować takiej okazji. Chodzi o walkę mistrzowską, podjął błyskawiczną decyzję

2023-09-28 18:02

Mateusz Gamrot znów zaczął budować serię wygranych w UFC. Na gali UFC Fight Night 228 wygrał z Rafaelem Fizievem przez TKO, choć nie odbyło się to w spektakularny sposób – rywal nie był w stanie kontynuować walki z powodu kontuzji. „Gamer” już wyczekuje nowych wyzwań i postanowił spróbować szczęścia, podejmując ważną decyzję w sprawie nadchodzącej walki mistrzowskiej w wadze lekkiej.

Mateusz Gamrot - Rafael Fiziev
Autor: UFC / Zrzut ekranu/ Archiwum prywatne Mateusz Gamrot - Rafael Fiziev

Mateusz Gamrot przebojem wdarł się do UFC, choć pierwszą walkę w tej organizacji przegrał (zdaniem wielu – niesłusznie). Później zanotował serię czterech zwycięstw, po której musiał uznać wyższość Beneila Dariusha. Na szczęście Polak szybko wrócił na zwycięskie tory i najpierw rozprawił się z Jalinem Turnerem, a kilka dni temu, 23 września, wygrał przez TKO z Rafaelem Fizievem. „Gamer” nie zamierza się zatrzymywać i jako 6. zawodnik wagi lekkiej czeka na kolejne wyzwania, ale też robi wszystko, by móc jak najszybciej walczyć o pas – zgłosił się on bowiem jako rezerwowy do walki mistrzowskiej, jaka odbędzie się 21 października w Abu Zabi.

Mateusz Gamrot już się zgłosił jako rezerwowy do walki mistrzowskiej

Polski zawodnik UFC był niedawno gościem programu „Hejt Park” na Kanale Sportowym. Tam dostał pytanie o to, czy chciałby zostać rezerwowym do walki mistrzowskiej, która już 21 października, a w której zmierzą się mistrz Isłam Machaczew i pierwszy w rankingu Charles Oliveira. Okazało się, że „Gamer” już zgłosił się na rezerwowego!

– Wyraziłem chęć. Walk mistrzowskich się nie odmawia, nawet jak po raz trzeci miałbym do Dubaju wrócić. Są takie ewentualności w życiu, że nie można powiedzieć "nie" – stwierdził jasno Mateusz Gamrot. Wspomnienie o Dubaju nie jest przypadkowe – tam bowiem poniósł obie porażki w swojej karierze.

Mateusz Gamrot o przyszłości w UFC: Nie chcę tam wracać