- Klemens Joniak zajął 3. miejsce w świetnie obsadzonych finałowych zawodach LGP w Klingenthal.
- Sobotni konkurs indywidualny wygrał Norweg Marius Lindvik przed Japończykiem Renem Nikaido, a w czołowej "10" na 7. miejscu uplasował się też Kacper Tomasiak.
- Zwycięzca piątkowych kwalifikacji po słabszym skoku w pierwszej serii w finale skoczył 143 metry i zanotował spory awans.
LGP w Klingenthal: Życiowy sukces Klemensa Joniaka, kolejna "petarda" Kacpra Tomasiaka
Już 20 listopada pierwsze zawody Pucharu Świata w nowym sezonie, a w sobotę 24 października odbył się ostatni konkurs indywidualny w ramach Letniego Grand Prix 2026. Co ważne, z polskimi skoczkami w roli głównej! Już piątkowe kwalifikacje w niemieckim Klingenthal pokazały, że liderów reprezentacji Polski, którzy błyszczeli także podczas niedawnych mistrzostw kraju, stać na walkę w najmocniejszej stawce. Kacper Tomasiak był w nich najlepszy, a blisko czołowej "10" byli Paweł Wąsek i Maciej Kot. Przepadł jedynie 52. Dawid Kubacki. W sobotnim konkursie zachwycił jednak Klemens Joniak!
Skaczący coraz lepiej 21-latek nie był zadowolony po kwalifikacjach, w których zajął odległe 45. miejsce. Zdawał sobie sprawę, że stać go na więcej i potwierdził to już w pierwszej serii zawodów rozgrywanych w nowym formacie startowym (z kolejnością po kwalifikacjach, od numeru "50" do "1"). Szósty na liście Joniak huknął 140,5 m i długo prowadził, zajmując na półmetku znakomite trzecie miejsce. W drugiej serii poradził sobie z presją i skoczył jeszcze dalej - 142,5 m - po raz pierwszy w karierze zajmując miejsce na podium zawodów najwyższej rangi! Wcześniej nie był nawet na podium w Pucharze Kontynentalnym.
Brązowy medalista ostatnich mistrzostw Polski potwierdził świetną formę, podobnie jak Kacper Tomasiak. Zwycięzca kwalifikacji zepsuł nieco pierwszy skok (135,5 m), po którym zajmował 15. miejsce, ale w drugiej serii przeskoczył skocznię - próba na 143 m dała mu awans na 7. pozycję. Zdecydowanie najlepsi w Klingenthal byli Marius Lindvik i Ren Nikaido, którzy finałowe skoki za HS oddawali z niższej belki na prośbę swoich trenerów. Z Polaków punkty zdobył jeszcze 27. Jakub Wolny.
Specjalna rola Stefana Horngachera po powrocie do Polski. Tym naprawdę się zajmuje
Zawody na Vogtland Arenie (HS140) kończą cykl LGP 2026. Już wcześniej triumf zapewnił sobie 12. w sobotę Japończyk Naoki Nakamura. Na podium klasyfikacji generalnej stanęli także Austriak Daniel Tschofenig oraz Kazach Danił Wasiljew. Najlepszy z Polaków Paweł Wąsek był 11. (w Klingenthal 36. po nieudanym skoku).
Na niedzielę w Klingenthal zaplanowano konkurs drużyn mieszanych, niestety bez udziału reprezentacji Polski. Z powodu problemów zdrowotnych nie może wystąpić Natalia Słowik, a na miejscu nie ma innej zawodniczki, która mogłaby ją zastąpić.
Wyniki zawodów LGP 2026 w Klingenthal (sobota, 24 października):
- 1. Marius Lindvik (Norwegia) - 295,7 pkt (140,5/147 m)
- 2. Ren Nikaido (Japonia) - 290 pkt (139/140 m)
- 3. Klemens Joniak (Polska) - 283,5 pkt (140,5/142,5 m)
- 4. Kristoffer Eriksen Sundal (Norwegia) - 274,4 pkt (132,5/145 m)
- 5. Artti Aigro (Estonia) - 270,6 pkt (135,5/144 m)
- 6. Henry Loher (USA) - 269 pkt (141,5/144,5 m)
- 7. Kacper Tomasiak (Polska) - 262,9 pkt (135,5/143 m)
- ...
- 27. Jakub Wolny (Polska) - 227,7 pkt (130/132 m)
- 36. Paweł Wąsek (Polska) - 109,2 pkt (125 m)
- 46. Maciej Kot (Polska) - 99,6 pkt (121 m)
