Kamil Stoch już nie skacze, ale dba o następcę. 18-latek idzie w jego ślady! "Jestem wdzięczny"

Polskie skoki narciarskie wkraczają w nową erę. Kamil Stoch po ostatnim sezonie zakończył karierę, a jego utytułowani koledzy zaczynają przegrywać rywalizację z młodszymi zawodnikami. Jednym z tych najbardziej utalentowanych jest 18-letni Szymon Sarniak, skoczek klubu KS Eve-nement Zakopane założonego przez Stocha, który może liczyć na wsparcie wielkiego mistrza. - Staram się czerpać od niego jak najwięcej - przyznał chwalony junior po niedawnych mistrzostwach Polski.

Uśmiechnięty Kamil Stoch i Szymon Sarniak trzymają narty. O nowej roli mistrza przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Kacper Kirklewski/PZN/ Materiały prasowe Szymon Sarniak, Kamil Stoch
  • Kamil Stoch zakończył karierę, ale dba o przyszłość polskich skoków.
  • 18-letni Szymon Sarniak z klubu Stocha nie ukrywa, że trzykrotny mistrz olimpijski jest jego mentorem.
  • - Jego wskazówki są bezcenne i staram się czerpać z nich jak najwięcej - przyznaje junior, który zaprezentował się z dobrej strony podczas Letnich Mistrzostw Polski.

Kamil Stoch odszedł, ale pozostał mentorem utalentowanego skoczka. "Jestem wdzięczny"

Rok temu Kamil Stoch wraz z Szymonem Sarniakiem wywalczył w rywalizacji duetów historyczny, pierwszy drużynowy medal mistrzostw Polski - rozegranych latem - dla swojego klubu KS Eve-nement Zakopane. Jeden z najlepszych skoczków w historii i nastolatek mogli nawet cieszyć się z mistrzostwa, gdyby nie upadek Stocha po jednym ze skoków. Jak się później okazało, sukcesy w LMP były ostatnimi w karierze Stocha, szykującego się wówczas do pożegnalnej zimy.

Zobacz też: Pustka po odejściu Kamila Stocha. Kacper Tomasiak nie ukrywa. "Jest dziwnie"

Eve-nement przystąpił do tegorocznych mistrzostw po raz pierwszy bez swojego założyciela i najlepszego skoczka. W rolę lidera zespołu wcielił się więc Sarniak, który przed tym sezonem awansował do kadry B w reprezentacji Polski. Trenerzy Maciej Maciusiak i Stefan Horngacher chwalą go u progu sezonu i wiążą z nim spore nadzieje, a 18-latek błysnął zwłaszcza w konkursie duetów, w którym indywidualnie uzyskał świetną czwartą notę, lepszą od sporej części kadrowiczów.

Pożegnanie Kamila Stocha [Zdjęcia]

Zdecydowanie mogę zaliczyć te mistrzostwa Polski na plus. Kamil odszedł i to normalne, że musimy sobie radzić bez niego, ale myślę, że idzie nam bardzo dobrze i wykonujemy naprawdę fajną robotę

- ocenił występy na Wielkiej Krokwi 18-latek.

Specjalna rola Stefana Horngachera po powrocie do Polski. Tym naprawdę się zajmuje

18-letni Szymon Sarniak idzie w ślady Kamila Stocha

Nie jest tajemnicą, że po zakończeniu kariery Stoch pojawiał się na zajęciach Eve-nementu i pomagał w treningach młodych skoczków. Od 1 października oficjalnie objął posadę w Polskim Związku Narciarskim, gdzie ma być łącznikiem pomiędzy działaczami a reprezentacją.

- Po jego zakończeniu kariery nie załapałem się na wspólny trening w klubie, ale dużo rozmawialiśmy. Już rok temu na obozie w Planicy dostałem od niego bardzo dużo cennych wskazówek i zawsze tak jest, jak się mijamy. Jego doświadczenie i wiedza to coś niesamowitego i jestem wdzięczny, że mogę z tego korzystać. Ze strony czysto technicznej, ale też na każdej płaszczyźnie, bo z doświadczeniem Kamila wszelkie rady są bardzo ciekawe. Staram się z tego czerpać jak najwięcej, bo wiem, że to duży zaszczyt -  przyznał Sarniak zapytany o obecne relacje z trzykrotnym mistrzem olimpijskim.

Utalentowany skoczek, za którym występy we wszystkich konkursach Letniego Pucharu Kontynentalnego, uzyskał prawo startu w Pucharze Świata i powoli myśli o kolejnym kroku naprzód. A co z życiem poza skocznią?

- Bardzo lubię gotować i piec. Interesuję się też trochę lotnictwem, ale najwięcej czasu poświęcam skokom, które kocham. W maju skończyłem szkołę, napisałem maturę, a od 1 października jestem studentem AWF w Katowicach. Jest zupełnie inaczej niż było w szkole, będę musiał się tego nauczyć, ale jest to jak najbardziej do połączenia z życiem sportowca - zakończył.

Kamil Stoch kończy karierę. Wielkie pożegnanie w Planicy