Pustka po odejściu Kamila Stocha. Kacper Tomasiak nie ukrywa. "Jest dziwnie"

Polskie skoki narciarskie odnajdują się w nowej rzeczywistości bez Kamila Stocha, który po ostatnim sezonie zakończył karierę i pożegnał się z kibicami w Planicy. - Bez niego jest inaczej i czasami nawet dziwnie - przyznaje Kacper Tomasiak przed startem letniego sezonu w rozmowie z "Super Expressem".

Uśmiechnięty Kamil Stoch w zimowej czapce. Na miniaturze Kacper Tomasiak. O kadrze skoczków przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Paweł Dąbrowski/Alex Marcinowski Kacper Tomasiak, Kamil Stoch
  • Kamil Stoch po ostatnim sezonie zakończył karierę i nie zamierza już oddać ani jednego skoku więcej.
  • W kadrze polskich skoczków po raz pierwszy od wielu lat nie ma lidera, a w te buty może wejść Kacper Tomasiak.
  • - Bez Kamila jest inaczej i czasami nawet dziwnie - przyznaje szczerze Tomasiak przed inauguracją Letniego Grand Prix.

Pustka w kadrze skoczków po odejściu Kamila Stocha

Od 2011 roku, gdy karierę kończył Adam Małysz, uwaga polskich kibiców niemal nieustannie skupiała się na Kamilu Stochu, który w tym czasie co najmniej dorównał sukcesami wielkiemu poprzednikowi, a zdaniem niektórych nawet go przebił. Ostatnie lata po MŚ 2023 w Planicy były jednak trudne i gorzkie dla mistrza, który nie mógł wejść na swój najwyższy poziom. Nie pomógł nawet indywidualny sztab pod wodzą Michala Doleżala i Łukasza Kruczka, a po nieudanym olimpijskim sezonie w marcu 2026 r. Stoch ostatecznie zakończył karierę.

Łamiące serce wieści o Kamilu Stochu. Nadal trudno w to uwierzyć

Quiz. Sprawdź, czy rozpoznasz kultowych skoczków narciarskich. Już pierwsze pytanie sprawi problemy
Pytanie 1 z 8
Kto to jest?
quizskoki

Szczęśliwie, podobnie jak to było z "wymianą pałeczki" z udziałem Stocha i Małysza, momentalnie objawił się jego następca. To Kacper Tomasiak był polskim bohaterem igrzysk Mediolan-Cortina 2026, a nie męczący się na ostatniej wielkiej imprezie w karierze trzykrotny mistrz olimpijski. 19-latek sensacyjnie wywalczył we Włoszech aż 3 medale i z miejsca stał się gwiazdą światowych skoków. Kibice naturalnie mają nadzieję, że kolejny sezon w jego wykonaniu będzie równie dobry, ale nasz skoczek będący jeszcze przez rok w wieku juniorskim zachowuje spokój.

Dobrze zacząłem te przygotowania, ale skoki w maju czy w czerwcu ciężko porównywać do tych z zimy. Ciężko stwierdzić, jak to będzie w kolejnych miesiącach. A to one będą najważniejsze pod kątem doszlifowania tej formy do zimy. Tam się będzie wszystko rozstrzygać, więc trzeba zaczekać i pracować po prostu najlepiej, jak się da - podkreśla Tomasiak w rozmowie z "Super Expressem" przed startem Letniego Grand Prix.

Kacper Tomasiak wprost o powrocie Stefana Horngachera do Polski. "Jest inaczej"

"Bez Kamila jest dziwnie" - mówi nam Kacper Tomasiak

Nowy lider polskiej kadry zdążył już wygrać pierwsze letnie zawody - Memoriał Olimpijczyków w Szczyrku - i podczas inauguracji LGP w Wiśle będzie główną nadzieją kibiców na dobry wynik. Przed tym startem zapytaliśmy go jeszcze o nową rzeczywistość w reprezentacji bez Kamila Stocha.

Na pewno da się to odczuć, chociaż ja z Kamilem skakałem i byłem w grupie właściwie tylko pół roku. Nie przyzwyczaiłem się do niego aż tak jak Dawid czy Piotrek, którzy spędzili z nim tyle lat. Jest troszeczkę inaczej i czasami nawet trochę dziwnie, ale wszyscy jesteśmy zmotywowani do tego, żeby trenować na najwyższym poziomie, dawać z siebie wszystko i dalej ciągnąć te polskie skoki - przyznał Tomasiak.

W składzie reprezentacji Polski na zawody LGP w Wiśle poza multimedalistą olimpijskim znaleźli się: Klemens Joniak, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Paweł Wąsek i Piotr Żyła z kadry A oraz Łukasz Łukaszczyk, Kamil Waszek, Jakub Wolny i Aleksander Zniszczoł z kadry B. Zawody na skoczni im. Adama Małysza odbędą się już 1 i 2 sierpnia.

Kacper Tomasiak o powrocie Stefana Horngachera do Polski. "Jest inaczej"