Tajemnicze nagranie z meczu Iga Świątek - Maja Chwalińska
Mecz Iga Świątek - Maja Chwalińska od samego początku stał na bardzo wysokim poziomie sportowym. Spotkanie długo było bardzo wyrównane. W pewnym momencie jednak Raszynianka prowadziła już 5:3 i miała piłkę setową. Iga jednak nie wykorzystała szansy na zakończenie pierwszego seta i zrobiło się 5:4. Do końca partii gemy wygrywała już Maja Chwalińska i ostatecznie to ona zwyciężyła w pierwszym secie. Większym problemem dla Igi okazały się kłopoty z udem. Przed ostatnim gemem była liderka rankingu WTA położyła się na ręczniku i do akcji wkroczyła fizjoterapeutka. Z oczu Igi Świątek polały się łzy. Obolała zawodniczka postanowiła - mimo wszystko - wrócić na kort. W drugim secie jednak nie miała wiele do powiedzenia, bo Maja Chwalińska całkowicie zdominowała rywalizację, wygrywając partię 6:1. Po meczu rozgorzała dyskusja na temat tego, czy Raszynianka w ogóle powinna wrócić na kort. Sporą popularność zyskało nagranie, które pokazuje Macieja Ryszczuka, trenera przygotowania fizycznego, i samą Igę Świątek.
Poważne konsekwencje meczu Iga Świątek - Maja Chwalińska! Tego już się nie cofnie
Awantura po meczu Iga Świątek - Maja Chwalińska. Te słowa rozsierdziły trenera
Ryszczuk mówi, że tenisistka może wziąć jeszcze dwa paracetamole (tak miał powiedzieć Mateusz, czyli prawdopodobnie lekarz Igi - Mateusz Dawidziuk). Trener jednak wyraźnie podkreśla, że jeśli Iga Świątek nie ma siły, to powinna skończyć rywalizację. - Szkoda zdrowia, mamy czas, żebyś się zregenerowała - dodał Maciej Ryszczuk. Później jednak szkoleniowiec został zaatakowany przez jedną z internautek. - Panie Macieju, czemu pan ją forsuje... - napisała, co rozsierdziło trenera. Wybuchła wieka awantura!
Gigantyczna sensacja przed meczem Iga Świątek - Maja Chwalińska! To ona zagra z Polką w finale
Przestań, proszę, opowiadać głupoty, 3 razy mówiłem, żeby przerwała mecz, bo szkoda zdrowia. Sama podjęła decyzję o dalszej grze, a jak podjęła taką, to wspieram jak mogę
- zaznaczył Ryszczuk. Internautka szybko przeprosiła za swoje oskarżenia.
A to przepraszam najmocniej, źle odebrałam tę mimikę między komentarzem komentatorów!
- tłumaczyła.
To proszę o mniej interpretacji tego typu, bo są często krzywdzące
- zaapelował szkoleniowiec.