Aż trudno w to uwierzyć, ale Hubert Hurkacz jeszcze nigdy nie doszedł w US Open dalej niż do 2. rundy. Teraz jest jedno zwycięstwo od przekroczenia tej bariery.
Mecz z Damirem Dzumhurem zaczął się dla Huberta Hurkacza źle. Kiepsko serwował i nie mógł złapać dobrego rytmu. Przegrywał już 1:4, ale wtedy poderwał się do walki i wygrał pięć kolejnych gemów, zgarniając pierwszego seta.
Wydawało się, że najgorsze w tym meczu Polak ma już za sobą, ale w drugim secie znów grał nierówno, a sprytny i solidny Bośniak wykorzystywał swoje szanse. Damir Dzumhur wygrał tę partię 6:4.
Maja Chwalińska nie dała rady Taylor Townsend! Polka odpadła z US Open!
Po przegranym drugim secie Hubi Hurkacz skorzystał z przerwy toaletowej i udał się do szatni. Wrócił na kort odmieniony, z niesamowitą energią. Grał i serwował jak w transie, wygrywając łatwo kolejne gemy. Wygrał trzeciego seta 6:1, a w czwartym nie zwalniał tempa, dominując na korcie. Rywal był coraz bardziej bezradny. Na dodatek przy serwisie doznał kontuzji. Polak kontrolował już przebieg rywalizacji i przypieczętował zwycięstwo 6:4, 4:6, 6:1, 6:1. Zdążył akurat, gdy zaczynał padać deszcz.
Z kim i kiedy gra Hubert Hurkacza kolejny mecz?
Rywalem Huberta Hurkacza w 2. rundzie US Open będzie Amerykanin Ben Shelton (USA, nr 9). Kolejny mecz Polak zagra w środę 2 września.