Wiadomo co ze zdrowiem Jeleny Rybakiny! Czy zagra w US Open?

Jelena Rybakina stanęła przed szansą na objęcie prowadzenia w rankingu WTA, ale doznała kontuzji i jej występ w US Open stanął pod znakiem zapytania. Reprezentanta Kazachstanu teraz zdradziła, co z jej zdrowiem.

Jelena Rybakina i Iga Świątek
Autor: Eyepix Group / Shutterstock/ East News

Jelena Rybakina w trakcie turnieju WTA w Cincinnati była już tylko dwa zwycięstwa od zdetronizowania Aryny Sabalenki i objęcia prowadzenia w rankingu. Na jej drodze stanęła jednak znowu świetnie dysponowana Iga Świątek. Na dodatek w ćwierćfinałowym starciu z Polką w Cincy reprezentantka Kazachstanu doznała kontuzji lewej nogi. Przy prowadzeniu naszej tenisistki 4:1 Rybakina poczuła silny ból w okolicach ścięgna Achillesa i stawu skokowego. Po przerwie medycznej próbowała kontynuować grę, ale szybko poddała mecz, bo nie była nawet w stanie zaserwować.

Słynny John McEnroe o Idze Świątek przed US Open. Krytykował ją, ale teraz ją chwali [WYWIAD]

Jelena Rybakina była wymieniana w gronie głównych faworytek do triumfu w US Open. Droga na szczyt rankingu wciąż też jest otwarta. Jednak kontuzja może wykluczyć ją z rywalizacji w US Open. Pochodząca z Rosji Kazaszka walczy z czasem. W trakcie jednego z eventów w Nowym Jorku w rozmowie z dziennikarzem Matthew Neschisem zdradziła, jaka jest obecnie sytuacja.

- Nabawiłam się urazu na ostatnim turnieju, więc staram się zrobić wszystko, co możliwe, żeby dojść do siebie. Na razie idzie dobrze. Niestety, jeszcze nie byłam na korcie. Spróbujemy w ciągu najbliższych kilku dni. Ale wydaje się, że jest w porządku. Mam więc nadzieję, że będzie dobrze i zdążę wyleczyć się na mój pierwszy mecz. To bardzo ważne. W sumie miałem jakieś 10 dni i mam jeszcze kilka więcej na przygotowanie. Zależy też od tego, kiedy będzie mój mecz, ale po prostu nie chcemy się spieszyć. Daję sobie czas, żeby być na 100 procentach pewną - powiedziała Jelena Rybakina.

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka