- Alicja Rosolska dostała udaru w Wielkanoc 2025 roku.
- Była wtedy sparaliżowana, ale nie straciła woli walki i po prawie 14 miesiącach wróciła do zawodowej gry w tenisa.
- Rosolska w parze z Japonką Nao Hibino zagrała w turnieju WTA 125 na trawie w Birmingham.
W Wielkanoc dostała udaru, 14 miesięcy później wielki powrót Alicji Rosolskiej
O zdrowotnym dramacie Alicja Rosolska opowiedziała w lipcu zeszłego roku w rozmowie z Łukaszem Jachimiakiem ze Sport.pl. - W Wielkanoc dostałam udaru niedokrwiennego i miałam sparaliżowaną całą lewą stronę. Nie mogłam nawet podrzucić piłki do serwisu - przyznała polska tenisistka specjalizująca się w grze podwójnej. Kilka dni przed feralnym zdarzeniem grała jeszcze we francuskim Rouen, dokładnie 16 kwietnia. Z tego straszliwego względu straciła występ w Wimbledonie, który jest jej ukochanym turniejem. W 2018 roku dotarła w nim do półfinału debla, grając w parze z Amerykanką Abigail Spears.
Ile zarobiła Maja Chwalińska w Roland Garros? PREMIE w Paryżu są ogromne, rozbiła bank!
Rosolska przeszła następnie zabieg zamknięcia zastawki w sercu, dzięki czemu szybko wróciła do zdrowia. Motywacją stał się powrót do gry w tenisa, który ziścił się po niecałych 14 miesiącach w poniedziałek 1 czerwca. Rosolska w parze z Japonką Nao Hibino wystąpiła w turnieju WTA 125 w Birmingham, otwierającym sezon na trawie.
Polka i Japonka musiały uznać wyższość belgijskiego duetu Greet Minnen/Hanne Vandewinkel, przegrywając 2:6, 4:6 w pierwszej rundzie, ale to nie wynik był w tym przypadku najważniejszy. Rosolska wróciła do gry po okropnych zdrowotnych przejściach w sam raz przed ukochanym Wimbledonem! Tegoroczna edycja londyńskiego Szlema rozpocznie się już 29 czerwca, a polska półfinalistka z 2018 roku z pewnością zrobi wszystko, żeby w nim zagrać.
Największym sukcesem Rosolskiej w dotychczasowej karierze jest finał miksta US Open 2018, gdy jej partnerem był Nikola Mektić. W sumie Polka wygrała 9 turniejów WTA w grze podwójnej. Dwukrotnie zawieszała karierę ze względu na narodziny dzieci. W grudniu tego roku Warszawianka skończy 41 lat.