Ależ sensacja! Sabalenka za burtą, Świątek może zaatakować fotel liderki

Aryna Sabalenka nie zagra w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Liderka światowego rankingu sensacyjnie uległa Sarze Bejlek 6:7(7), 4:6. Czeszka, sklasyfikowana dopiero na 35. miejscu, sprawiła ogromną niespodziankę i wyeliminowała jedną z głównych faworytek imprezy.

Aryna Sabalenka opiera się o siatkę tenisową zamyślona. O jej porażce w Cincinnati przeczytasz na SE Supersport.
Autor: EPA/ PAP

Białorusinka już w pierwszym gemie przełamała Bejlek, ale Czeszka szybko odpowiedziała tym samym. Obie zawodniczki wymieniły jeszcze po jednym breaku, a o zwycięstwie w pierwszej partii musiał zdecydować tie-break.

W nim Sabalenka mocno pokpiła sprawę, znajdując się już w bardzo w komfortowej sytuacji. Prowadziła już 5:1 i wydawało się, że jest na najlepszej drodze do objęcia prowadzenia w meczu. Bejlek nie zamierzała się jednak poddać. Ku zaskoczeniu wszystkich odrobiła całą stratę, wyszła na 6:5, a następnie zakończyła tie-breaka wynikiem 9:7.

Drugi set również dostarczył sporych emocji. Sabalenka straciła podanie już na początku, lecz błyskawicznie odwróciła sytuację i sama dwukrotnie przełamała Czeszkę.

ZOBACZ TEŻ: Mecz przerwany, kibice ewakuowani, a potem wkroczył Lewandowski. Uratował Chicago

Iga Świątek powinna zmienić psychologa? Trener mentalny komentuje

To jednak nie wystarczyło. Bejlek zachowała zimną krew i w kluczowych momentach ponownie znalazła sposób na serwis liderki rankingu. Szczególnie ważne okazały się siódmy i dziewiąty gem, w których Czeszka wywalczyła kolejne breaki. 

ZOBACZ TEŻ: Słynny piłkarz ukarany przez 2 sądy dzień po dniu! Stracił prawo jazdy

I Bejlek ich nie marnowała. Wygrała ostatniego gema do zera i przypieczętowała największą wygraną w swojej karierze. W ćwierćfinale zmierzy się z Madison Keys.

Dla Sabalenki porażka może mieć jeszcze poważniejsze konsekwencje. Białorusinka może bowiem już podczas turnieju w Cincinnati stracić pierwsze miejsce w rankingu WTA. Wiele zależy teraz od wyniku spotkania Igi Świątek z Jeleną Rybakiną. Polka może wykorzystać potknięcie liderki i znacząco zmniejszyć dystans do pierwszej pozycji.

Odważna sesja zdjęciowa Aryny Sabalenki! [Zdjęcia]