Jedno ze zdarzeń miało miejsce podczas turnieju w Madrycie w kwietniu 2025 roku. W trakcie imprezy doszło do awarii prądu, która zakłóciła funkcjonowanie obiektu. Hantuchova pracowała wówczas jako menedżerka ds. relacji zawodniczek z mediami. Jak opowiedziała w podcaście Kanar+ na antenie czeskiego Canal+ Sport, w tym trudnym momencie spotkała się z prośbą, która mocno ją zirytowała.
– Poważna sytuacja, totalny armagedon. Ale tenisistki myślą, że cały świat kręci się wokół nich. Trenerka mentalna Igi Świątek poprosiła o ciepłego kurczaka o 11.00. Pewnie oczekiwały, że rozpalę dla nich ogień na kamieniu – mówi poirytowana Hantuchova.
SPRAWDŹ: O której gra Iga Świątek dzisiaj z Ashlyn Krueger? Kiedy mecz w 3. rundzie WTA Wuhan?
„Przyniosła mi brudne rzeczy”
To jednak nie jedyna sytuacja, którą przywołała była tenisistka. Hantuchova wspomniała również o bezpośrednim spotkaniu ze Świątek, które także nie przypadło jej do gustu.
– Kiedyś osobiście przyniosła mi brudne rzeczy, pytając, co z nimi zrobić. Nie wyobrażam sobie, żeby zrobić coś takiego komuś z poprzedniego pokolenia – dodaje.
Iga Świątek przebrała się za Chinkę [ZDJĘCIA]
Hantuchova poruszyła również kwestię finansów WTA. Wśród przyczyn trudnej sytuacji wymieniane są między innymi skutki pandemii. Zdaniem Hantuchovej zawodniczki powinny mocniej angażować się w działania na rzecz rozwoju dyscypliny, zamiast koncentrować się wyłącznie na własnych korzyściach. – Myślą, że nie muszą niczego robić dla tenisa. A jednocześnie chcą coraz wyższych nagród finansowych – mówi Hantuchova.
Była reprezentantka Słowacji zwróciła także uwagę na niechęć części tenisistek do udziału w wydarzeniach promocyjnych i udzielania wywiadów. – W Madrycie nie byłam w stanie namówić żadnej zawodniczki z TOP 5 do gry z głównym sponsorem przez 10 minut. Gdy zapytałam o to Carlosa Alcaraza czy Jannika Sinnera, od razu się zgodzili. Poprzedni szef WTA Steve Simon dał zawodniczkom tyle wolności, że teraz robią, co chcą – opowiada.
ZOBACZ TEŻ: Karolina Muchova za burtą WTA Wuhan! To świetny wynik dla Igi Świątek!