Przełożony mecz Mai Chwalińskiej! Kłopoty organizatorów, nowy plan zawodów

Maja Chwalińska musi jeszcze poczekać na rozpoczęcie walki o ćwierćfinał turnieju WTA 1000 w Wuhan. Przeciwniczką Polki będzie 18-letnia Iva Jovic, uznawana za jeden z największych talentów amerykańskiego tenisa. Plany organizatorów pokrzyżowała jednak pogoda, która opóźniła rywalizację na chińskich kortach.

Tenisistka Maja Chwalińska wykonuje uderzenie rakietą na korcie. O zmianach w turnieju przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Roslan Rahman/ East News

Chwalińska (22. WTA) ma już na koncie dwa zwycięstwa w Wuhan. Najpierw wyeliminowała Mayar Sherif z Egiptu (52. WTA), a następnie poradziła sobie z Czeszką Marie Bouzkovą (28. WTA). Polka, która w tym roku sensacyjnie dotarła do finału Rolanda Garrosa, stanie teraz przed kolejnym poważnym wyzwaniem.

Jej rywalką będzie Jovic (11. WTA), która niedawno triumfowała w turnieju w Guadalajarze. Czwartkowy pojedynek będzie pierwszym bezpośrednim starciem obu tenisistek na zawodowych kortach. Stawką jest awans do ćwierćfinału prestiżowej imprezy.

Deszcz pokrzyżował plany

Mecz Chwalińskiej zaplanowano jako drugi od godziny 5:00 czasu polskiego, po spotkaniu Mii Pohankovej (202. WTA) z Marią Sakkari (35. WTA). Rywalizacja Słowaczki z Greczynką nie ruszyła jednak zgodnie z pierwotnym harmonogramem. Wszystko przez opady deszczu, które utrudniły rozgrywanie spotkań w Wuhan.

Wkrótce organizatorzy poinformowali o kolejnej zmianie: mecz Polki z Amerykanką został przeniesiony na inny kort. Początek spotkania wyznaczono na godzinę 8:15 czasu polskiego, jednak wciąż trwa (chyba) procedura osuszania kortu. Polka zagra na niezadaszonym obiekcie.

Na szczęście deszcz przestał padać, panie powinny wyjść na rozgrzewkę około godz. 8:30.