Maja Chwalińska zdradziła, co Iga Świątek powiedziała jej przy siatce. Komiczna konwersacja

Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek 7:5, 6:1 w polskim półfinale turnieju WTA 1000 w Wuhan. Po spotkaniu dwie przyjaciółki wyściskały się serdecznie przy siatce i ucięły sobie krótką pogawędkę. Obie były nią rozbawione. Maja zdradziła, co powiedziała jej Iga.

Iga Świątek z rakietą rozmawia przy siatce z Mają Chwalińską. O ich meczu w Wuhan przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Stringer/ East News

Iga Świątek po porażce z Mają Chwalińską ma już bardzo małe szanse na awans do WTA Finals. Tym bardziej, że w trakcie starcia z rodaczką pogłębił się uraz jej lewego uda, który doskwierał byłej liderce rankingu od początku turnieju w Wuhan. Mimo rozczarowania Iga bardzo serdecznie pogratulowała Mai zwycięstwa. Panie ucięły sobie przy siatce zabawną przyjacielską pogawędkę. Zapytana o tę rozmowę, Maja zdradziła jej treść.

PILNE: Kontuzjowana Iga Świątek podjęła decyzję, czy zagra w turnieju WTA w Ningbo!

- Oczywiście pogratulowała mi. Powiedziała mi, że jeśli nie zakwalifikuje się do WTA Finals, to mnie zabije. Oczywiście żartowała. Między nami wszystko w porządku - powiedziała rozbawiona Maja Chwalińska. - Naprawdę walczyłam o każdą piłkę. Myślę, że to było kluczowe, bo Iga musiała włożyć w mecz dodatkowy wysiłek. Mam nadzieję, że szybko wyleczy ten uraz i zakwalifikuje się do finałów - dodała Chwalińska.

Słowa Mai Chwalińskiej po wygranej z Igą Świątek przebiły wszystko! Powinni to czytać na każdych zawodach

Iga Świątek po meczu komplementowała Maję.

- Jej defensywa jest naprawdę dobra. Grała wyjątkowo dobrze. Jest bardzo sprytna, czekała na moje błędy. Przy tym jest bardzo cierpliwa i gra bardzo konsekwentnie. Wcale mnie to nie zaskoczyło, bo każdy widzi, jaki jest jej styl. Grała naprawdę świetnie - powiedziała Iga.

GALERIA: Iga Świątek i Carlos Alcaraz na imprezie w Nowym Jorku

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka