Dramat polskiej tenisistki w Indiach! I to na sam koniec sezonu

2026-11-04 13:23

Tenisistki kończą sezon WTA. Ostatnim turniejem w przypadku Katarzyny Kawy była impreza rangi WTA 250 w Chennai, w której pomimo rozstawienia z numerem "8", Polka odpadła już w 1. rundzie. "Warunki były brutalne" - przyznaje Kawa w podsumowaniu sezonu, który kończy z poczuciem sporego niedosytu.

Tenisistka Katarzyna Kawa z dłońmi trzymającymi dwie piłki. O jej starcie w turnieju WTA Chennai przeczytasz na SE Supersport.
Autor: ART SERVICE Katarzyna Kawa
  • Katarzyna Kawa kończy sezon nieudanym występem w Indiach.
  • Rozstawiona z "8" Polka niespodziewanie przegrała w 1. rundzie WTA Chennai z 17-letnią "dziką kartą" gospodarzy, Maayą Rajeshwaran Revathi.
  • "Warunki były brutalne – upał, wilgotność i nieprzewidziane wyzwania zdrowotne" - przyznaje niespełna 34-letnia Kawa, kończąc sezon z poczuciem niedosytu.

WTA Chennai: Porażka Katarzyny Kawy i złamane serce

Nie tak Katarzyna Kawa wyobrażała sobie ostatni turniej w sezonie, w którym wygrała pierwsze dwa tytuły rangi WTA 125 w singlu, a także United Cup z reprezentacją Polski i zadebiutowała w głównej drabince imprezy WTA 1000 oraz osiągnęła ćwierćfinał turnieju WTA 500. Do Indii poleciała jako 115. tenisistka świata z realną szansą na złamanie magicznej bariery TOP 100. Niestety, już w pierwszej rundzie rozstawiona z "8" Kawa musiała uznać wyższość zaledwie 17-letniej Maayi Rajeshwaran Revathi, 669. zawodniczki WTA, grającej w Chennai z dziką kartą.

Polka zagra o ćwierćfinał turnieju WTA! Czekała 4 lata. O której gra Weronika Falkowska?

Katarzyna Kawa poza kortem [Zdjęcia]

"Indie [złamane serce]. Ostatni punktowany turniej tego roku" – zaczęła podsumowanie po niespodziewanej porażce polska tenisistka.

Warunki były brutalne – upał, wilgotność i nieprzewidziane wyzwania zdrowotne. Zostawiłam na korcie energię, zdrowie i całe serce. Tym razem to nie wystarczyło.Pozostaje niedosyt. Top 100 było moim celem na koniec tego roku i bardzo chciałam go zrealizować. Mam jednak poczucie, że w tym sezonie podniosłam poziom swojej gry i zrobiłam kolejny krok naprzód

– przyznała wprost Kawa.

Rajskie wakacje Igi Świątek na Malediwach! Nie była tam sama [ZDJĘCIA]

"Jednocześnie chcę docenić wszystkie piękne i trudne momenty, które przyniósł mi ten rok. Każdy z nich czegoś mnie nauczył, coś we mnie zmienił i stał się częścią mojej historii. Nie zamierzam przestawać budować i podążać za marzeniami. Wiem, że jeszcze wiele przede mną. Jestem ciekawa, dokąd zaprowadzi mnie kolejny rozdział w 2027" – zakończyła niespełna 34-latka, dziękując kibicom za wsparcie.

Porażka w 1. rundzie w Chennai pogrzebała też szanse na polskie starcie o ćwierćfinał WTA 250. Pogromczyni Kawy zagra w kolejnej rundzie z Weroniką Falkowską.

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka
 

ROLKI