Kim jest Radosław Piesiewicz? Już dawno interesowało się nim CBA

Prezes PKOl Radosław Piesiewicz zatrzymany! Dziś rano funkcjonariusze CBZC wyciągnęli go z Warszawy. W tle złoty Patek za 172 tysiące, wyjazdy do Monako, bilety i hotele – a w zamian obietnica „załatwienia” sprawy u UOKiK i Morawieckiego. To nie pierwsza wizyta służb: CBA już wcześniej grzebało u niego w domu i w siedzibie komitetu. Kim jest? Więcej poniżej.

Radosław Piesiewicz
Autor: Cyfrasport Radosław Piesiewicz

Sportowy działacz z politycznym zapleczem Sasina, który przez lata wspinał się po stanowiskach, teraz odpowiada za relacje z szefem upadłej giełdy Zondacrypto.

Zanim na stałe wszedł w sport, pracował w inwestycjach i samorządzie. Kandydował też – bez sukcesu – w wyborach samorządowych i senackich. W latach 2016–2017 pełnił funkcję wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej, odpowiadając za sprzedaż i marketing.

W styczniu 2018 r. objął prezesurę Polskiej Ligi Koszykówki, a w listopadzie tego samego roku – Polskiego Związku Koszykówki. Na tym stanowisku pozostał do października 2024 r. 22 kwietnia 2023 r. wybrano go na prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Jego drogę w sporcie łączono często z relacjami politycznymi, w tym z Jackiem Sasinem.

CBA zajmowało się Piesiewiczem już wcześniej. Do 2016 r. badało m.in. zarzuty, że miał pomagać deweloperom w uzyskiwaniu pozwoleń na budowę. Sprawę umorzono, Piesiewicz podkreślał, że nie wykryto nieprawidłowości.

W kwietniu 2025 r. funkcjonariusze CBA, działając na wniosek Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, przeszukali m.in. jego mieszkanie, dom rodziców i siedzibę PKOl. Chodziło o śledztwo ws. rzekomych nierzetelnych faktur VAT. Piesiewicz oceniał te działania jako polityczną rozgrywkę i zapowiadał współpracę ze służbami.

ZOBACZ TEŻ: Zegarek za prawie 200 tys. i relacje z szefem Zondacrypto. Radosław Piesiewicz znów w ogniu krytyki

27 sierpnia 2026 r. rano Piesiewicza zatrzymano w Warszawie. Zrobili to funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości na zlecenie katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej. Czynności nadal trwają. Zatrzymanie dotyczy afery wokół giełdy Zondacrypto, dawnego sponsora generalnego PKOl, oraz kontaktów Piesiewicza z jej prezesem Przemysławem Kralem.

Dziennikarze Wirtualnej Polski i „Superwizjera” TVN24 podali, że Piesiewicz miał dostać od Krala zegarek Patek Philippe wart ok. 40 tys. euro (ok. 172 tys. zł) oraz inne świadczenia: wyjazdy do Monako i Bergamo, noclegi i bilety na mecze dla siebie i rodziny. Wartość tych korzyści szacowano na 190–216 tys. zł. W zamian miał obiecać interwencję u prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego i byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Obaj zaprzeczają, by doszło do jakiejkolwiek pomocy.