Maja Włoszczowska odpowiada Andrzejowi Dudzie! Naprawdę tego nie wiedział?!

Nie milkną echa kontrowersyjnego zgłoszenia kandydatury Andrzeja Dudy (52 l.) na członka Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Była kolarka górska Maja Włoszczowska (41 l.) zareagowała na wypowiedź prezydenta RP na temat wynagrodzeń w MKOl, wyprowadzając go z błędu.

Włoszczowska Duda
Autor: Andrzej Banaś//Super Express, ART SERVICE / SUPER EXPRESS/ Archiwum prywatne

Polski Komitet Olimpijski, na którego czele stoi związany z PiS Radosław Piesiewicz, ponad tydzień temu zaskoczył decyzją o zgłoszeniu kandydatury Andrzeja Dudy na członka MKOl. Pojawiły się głosy, że ta nominacja może zaszkodzić karierze Włoszczowskiej. Utytułowana kolarka górska od 2021 r. działa w Komisji Zawodniczej MKOl i na tej podstawie ma status członka tego gremium.

- Zostałem zgłoszony przez PKOl, co jest niezwykle miłe, na funkcję członka rzeczywistego, która w istocie nie jest związana z żadnym etatem, czy pensją - powiedział w poniedziałek rano Andrzej Duda w radiu RMF FM. - Pani Maja Włoszczowska jest członkiem MKOl z ramienia zawodników. Jej funkcja jest etatowa, związana jest z wynagrodzeniem, więc jest to zupełnie inny charakter członkostwa - dodał prezydent.

Na odpowiedź Mai Włoszczowskiej nie musiał długo czekać. Była kolarka górska już po doniesieniach o nominacji Andrzeja Dudy na członka MKOl wydała oświadczenie. Teraz znów postanowiła zareagować. Na platformie X Włoszczowska skomentowała słowa Dudy.

"W nawiązaniu do różnych wypowiedzi medialnych na temat warunków finansowych członkostwa w MKOl pragnę poinformować, iż nie istnieje członkostwo "etatowe" związane z pensją. Wszyscy członkowie MKOl (stali, reprezentujący federację, komitety olimpijskie czy sportowców) otrzymują diety z tytuł wykonywanych obowiązków (wyjazdy, komisje)" - przekazała Maja Włoszczowska.

Andrzej Duda już za kilka miesięcy zakończy drugą kadencję w roli prezydenta RP. Jak potoczy się jego dalsza kariera? Wygląda na to, że zapalony narciarz chce zająć się sportem jako działacz Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. W czwartek zarząd PKOl zgłosił Dudę na członka MKOl. Uchwała została przyjęta podczas posiedzenia Komitetu, mimo że nie była wcześniej zapowiedziana w porządku obrad i wywołała polityczną i środowiskową burzę. Z krytyką pośpieszyli m.in. Donald Tusk i minister sportu Sławomir Nitras. Ich zdaniem nominacja Andrzeja Dudy zaszkodzi karierze w MKOl Mai Włoszczowskiej, medalistki igrzysk w Pekinie i Rio de Janeiro. Utytułowana kolarka górska od 2021 działa w Komisji Zawodniczej MKOl i na tej podstawie ma status członka tego gremium.

Andrzej Duda członkiem MKOl? Maja Włoszczowska komentuje

- Dostaliśmy sygnał, iż zgłoszenie takiej kandydatury zostanie bardzo dobrze odebrane - przekonywał związany z PiS prezes PKOl Radosław Piesiewicz, kpiąc z Tuska i Nitrasa, że powinni "dokształcić się z olimpizmu i nie wprowadzać opinii publicznej w błąd". Jego zdaniem Andrzej Duda „to osoba wielce zasłużona nie tylko dla polskiego, ale i dla międzynarodowego sportu. Ma bardzo dobre kontakty międzynarodowe, także z szefem MKOl Thomasem Bachem”.

ZOBACZ: Wiemy, ile może zarobić Andrzej Duda w MKOl! Roczna pensja w dolarach czeka na polskiego prezydenta

Nie wszyscy podzielają jego entuzjazm. Wiceprezes PKOl i mistrz olimpijski z 2008 r. Adam Korol potwierdził nam, że głosował przeciw kandydaturze prezydenta. - W gronie PKOl nie wiedzieliśmy wcześniej o tej rekomendacji, a stanowczo powinniśmy podyskutować o innych kandydaturach – stwierdził. - Przy całym szacunku dla pana prezydenta, uważam, że lepszym kandydatem byłby któryś z wybitnych polskich sportowców. A tych nam nie brakuje – dodał.

SPRAWDŹ: Andrzej Duda nie ma szans w MKOl! Mąż Ireny Szewińskiej stawia sprawę brutalnie szczerze

Sonda
Czy prezydent Andrzej Duda po zakończeniu kadencji powinien reprezentować Polskę w MKOL?
Andrzej Duda może zarobić fortunę w MKOL? | Przemek Ofiara