Tragedia na IO Paryż 2024! Nie żyje trener bokserskiej reprezentacji, błyskawiczna reakcja służb nie pomogła

Już dzień po oficjalnym otwarciu igrzysk olimpijskich Paryż 2024 doszło do wielkiej tragedii. Nie żyje jeden z trenerów reprezentacji biorącej udział w zmaganiach olimpijskich. Jak przekazali dziennikarze „Le Parisien” w wiosce olimpijskiej zmarł opiekun kadry bokserskiej Samoa, Lionel Elika Fatupaito.

Znicz, świeczka
Autor: Pixabay/ Archiwum prywatne Znicz, świeczka

Igrzyska olimpijskie to największe wydarzenie w sportowym świecie. Tysiące sportowców zbierają się w jednym kraju, by rywalizować o medale najważniejszej dla wielu imprezy sportowej. Niestety, przy organizacji takiego wydarzenia trudno o uniknięcie kłopotów, czy zwykłych, nieszczęśliwych wypadków. Taki spotkał właśnie reprezentację Samoa, która straciła trenera swojej kadry bokserskiej już drugiego dnia igrzysk Paryż 2024!

Tragedia w wiosce olimpijskiej. Nie żyje jeden z trenerów reprezentacji bokserskiej Samoa

Całe zdarzenie relacjonuje francuskie „Le Parisien”. Do niezwykle tragicznego zdarzenia doszło już nad ranem w sobotę, 27 lipca w wiosce olimpijskiej. Lionel Elika Fatupaito przebywał w pokoju jednego zawodnika, gdy około 10:15 poczuł się gorzej, a po chwili doznał zatrzymania akcji serca. Mimo że do 60-latka natychmiast ruszyły służby medyczne, to jego życia nie udało się uratować. Prokuratura przekazała, że śmierć Fatupaito nastąpiła z przyczyn naturalnych.

Na śmierć 60-letniego trenera zareagowała m.in. IBF. – Zaangażowanie i pasja Lionela dla tego sportu pozostawiły niezatarty ślad w społeczności bokserskiej. Jego dziedzictwo będzie nadal inspirować przyszłe pokolenia. Nasze myśli i modlitwy są z zespołem Samoa i wszystkimi osobami dotkniętymi tą głęboką stratą – przekazała federacja w oficjalnym komunikacie.

Super Express w rozmowie z prezesem PKOL o igrzyskach