Diamentowa Liga: Wielki mistrz wystąpił w Polsce, a teraz rezygnuje! "Za mało nam płacą"

2026-09-03 10:06

Niespodziewane zamieszanie w świecie lekkoatletyki przed finałem Diamentowej Ligi w Brukseli. Mistrz olimpijski i do niedawna rekordzista świata w biegu na 400 metrów przez płotki zrezygnował ze startu! - Zbyt mało płacą za nasze występy - grzmi Norweg Karsten Warholm, który dopiero co był jedną z gwiazd Memoriału Kamili Skolimowskiej w Chorzowie.

Lekkoatleta Karsten Warholm pokazuje kciuk w górę. O jego rezygnacji z Diamentowej Ligi przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Beata Zawrzel/ Associated Press Karsten Warholm
  • Mistrz olimpijski Karsten Warholm stracił rekord świata w biegu na 400 m przez płotki na ostatnim mityngu Diamentowej Ligi w Zurychu.
  • Teraz Norweg, który wystartował także podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej, zrezygnował z udziału w wielkim finale cyklu DL w Brukseli!
  • - Za mało nam płacą - wypalił Warholm, zwracając uwagę na zbyt niskie "startowe".

Wielki mistrz był w Polsce, a teraz rezygnuje. "Za mało nam płacą"

Mistrz olimpijski i były rekordzista świata w biegu na 400 metrów przez płotki Karsten Warholm nie wystąpi w finale Diamentowej Ligi w Brukseli z powodu - jak zaznaczył - zbyt niskiej premii startowej, którą zaproponowali mu organizatorzy.

- To finał i najbardziej lukratywny mityng cyklu. Oni [organizatorzy] na nas zarabiają kolosalne pieniądze, a zbyt mało płacą za nasze występy - powiedział Norweg kanałowi norweskiej telewizji publicznej NRK.

Anastazja Kuś i "kariera przez pośladki". Jej ojciec już nie wytrzymał: Krok za daleko!

Przedstawili mi ofertę, która była mało konkurencyjna i zbyt niska. Zagroziłem, że jeżeli jej nie podwyższą, to zrezygnuję ze startu i otrzymałem krótką odpowiedź: „OK, w porządku”, więc sprawa została zamknięta – dodał Warholm.

Rzecznik organizatorów Gert van Goolen wyjaśnił NRK, że nie zgadzają się oni z opinią Warholma, ponieważ oferta była bardzo dobra i absolutnie konkurencyjna – na poziomie premii dla najlepszych lekkoatletów świata.

Jak oceniają norwescy eksperci, powodem rezygnacji - poza stroną finansową - może też być fakt, że w tym roku Warholm cztery razy przegrał z Alisonem dos Santosem, w tym podczas niedawnego Memoriału Kamili Skolimowskiej, a ostatni raz w czwartek w Zurychu, gdzie Brazylijczyk odebrał mu rekord świata, uzyskując wynik 45,80 s (wcześniejszy Norwega wynosił 45,94).

Gwiazdor zachwycił się Ewą Swobodą i złożył nietypową propozycję! Bezlitosna odpowiedź Polki

30-letni Warholm jest mistrzem olimpijskim z Tokio (2021) i wicemistrzem ostatnich igrzysk w Paryżu (2024). Jest też trzykrotnym mistrzem świata z Londynu (2017), Dohy (2019) i Budapesztu (2023) oraz czterokrotnym mistrzem Europy z Berlina (2018), Monachium (2022), Rzymu (2024) i tegorocznym z Birmingham.

ANASTAZJA KUŚ: BĘDĘ BIEGAŁA JESZCZE SZYBCIEJ