- Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Holandii Ronald Koeman podał się do dymisji dzień po odpadnięciu z MŚ.
- Jego podopieczni przegrali po rzutach karnych w 1/16 finału MŚ z Marokiem.
- "Futbol to moje życie, ale zdrowie jest bezcenne" - pożegnał się z kadrą słynny trener.
MŚ 2026: Po klęsce Holandii słynny selekcjoner odchodzi
W poniedziałek reprezentacja Holandii uległa Maroku w rzutach karnych 2-3 w 1/16 finału MŚ 2026. Po 90 minutach i dogrywce był remis 1:1.
„Podjąłem decyzję o zakończeniu mojej pracy w roli trenera holenderskiej drużyny narodowej. Wszyscy marzyliśmy o mistrzostwie świata, co byłoby dokonaniem historycznym. Tak się nie stało. Nikt nie jest z tego powodu bardziej rozczarowany niż ja. Jako pierwszy trener ponoszę za to odpowiedzialność” - napisał na Instagramie 63-letni Ronald Koeman, który zasugerował, że to może być koniec jego trenerskiej kariery.
Niewyobrażalna tragedia po wygranym meczu mundialu! Tłum udusił kibiców, dantejskie sceny
„Ostatnie lata przypomniały mi, że istnieją ważniejsze rzeczy od piłki nożnej. Futbol to moje życie, ale zdrowie jest bezcenne. Kiedy ktoś, kogo bardzo kochasz, toczy ciężką bitwę, perspektywa się zmienia. Pomimo choroby moja żona Bartina wspierała mnie i zachęcała każdego dnia, żebym dokończył pracę jako selekcjoner. To pokazuje jej niewiarygodną siłę. Jestem jej wdzięczny bardziej, niż potrafię wyrazić” - dodał.
Koeman pełnił rolę trenera Holendrów od 2023 roku, a także w latach 2018-20. Na MŚ 2026 poprowadził drużynę do pierwszego miejsca w grupie z Japonią (2:2), Szwecją (5:1) i Tunezją (3:1), ale w fazie pucharowej potknął się na pierwszej przeszkodzie. Dwa lata wcześniej jego Holandia dotarła do półfinału Euro 2024.