- Historyczny awans Meksyku do 1/8 finału mundialu wywołał euforię i wylał na ulice stolicy ponad milion rozradowanych fanów.
- Niestety, radość narodowa szybko zamieniła się w niewyobrażalny koszmar, gdy tłum opanował dantejski ścisk.
- W śmiertelnym uścisku rozentuzjazmowanego tłumu potwierdzono śmierć co najmniej dwóch osób, a bilans ofiar może tragicznie wzrosnąć.
- Dowiedz się, jak radosna fiesta w Meksyku zamieniła się w krwawą tragedię i dlaczego świętowanie miało tak fatalny finał.
Milion ludzi oszalało ze szczęścia
Na ten moment Meksyk czekał aż 40 lat. Zwycięstwo 2:0 nad Ekwadorem na legendarnym stadionie Azteca dało reprezentacji upragniony awans do fazy pucharowej mundialu. Władze miasta, przeczuwając historyczną chwilę, ustawiły w całym Meksyku aż 60 gigantycznych telebimów. Gdy tylko sędzia zagwizdał po raz ostatni, oszalały z radości tłum, liczący ponad milion osób, ruszył świętować.
Przeczytaj także: MŚ 2026. Burza storpedowała mecz Meksyk - Ekwador! Zaczął się dopiero o 4 nad ranem
Główne ulice stolicy, a zwłaszcza okolice pomnika Anioła Niepodległości, zamieniły się w morze ludzi. Klaksony samochodów nie milkły przez wiele godzin, a potężne okrzyki „Meksyk! Meksyk!” niosły się echem po całym mieście. Podobne sceny rozgrywały się w Guadalajarze i Monterrey. Nikt nie spodziewał się, że ta noc radości będzie miała tak tragiczny finał.
Śmiertelny uścisk tłumu
Radosna feta w mgnieniu oka przerodziła się w dantejskie sceny. W niewyobrażalnym ścisku, gdzie ludzie tratowali się nawzajem, niektórzy stracili dech na zawsze. Służby medyczne potwierdziły tragiczną śmierć dwóch osób – 19-letniej kobiety i 44-letniego mężczyzny.
- Po przeprowadzeniu zaawansowanych działań reanimacyjnych potwierdzono śmierć 44-letniego mężczyzny i 19-letniej kobiety w wyniku uduszenia – poinformował w mediach społecznościowych stołeczny urząd ds. zdrowia.
Zobacz też: Wybrzeże Kości Słoniowej - Norwegia (30.06.2026): wynik na żywo. Sprawdź statystyki i składy drużyn
To jednak może nie być koniec tragicznego bilansu. Lokalne media donoszą o trzeciej ofierze śmiertelnej, choć informacja ta nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez władze. Radosne świętowanie historycznego sukcesu na zawsze zostanie naznaczone krwią i łzami.