Tajna rozmowa Leo Messiego z Szymonem Marciniakiem. Jest świadek! "Ja to powiem"

2026-08-08 18:40

Leo Messi z Szymonem Marciniakiem na boisku spotykał się wielokrotnie. Ostatnio miało to miejsce podczas meczu MŚ 2026: Argentyna - Algieria. W trakcie spotkania doszło do sporej kontrowersji z udziałem tych dwóch panów. Teraz okazało się, że tuż po zakończeniu rywalizacji odbyła się tajna rozmowa Messiego z Marciniakiem. Jest jednak świadek!

Leo Messi obok sędziego Szymona Marciniaka. O ich relacjach i mundialu przeczytasz na SE Supersport.
Autor: SE

Leo Messi i Szymon Marciniak. Ostatnie spotkanie miało miejsce na mundialu 2026

Leo Messi to najlepszy lub jeden z najlepszych piłkarzy w historii piłki nożnej, a Szymon Marciniak to ścisła czołówka sędziów ostatnich lat. Argentyńczyk i Polak od czasu do czasu spotkają się podczas swojej pracy. Najważniejszy mecz, który Leo Messiemu sędziował Szymon Marciniak, to było oczywiście spotkanie finału mundialu 2022 w Katarze. "Albicelestes" po szalonym meczu pokonali wówczas Francję po rzutach karnych i zdobyli mistrzostwo świata. Dla piłkarza grającego obecnie w Interze Miami był to pierwszy triumf na MŚ. Leo Messi był bliski powtórzenia sukcesu na mundialu 2026. Z Argentyną dotarł do finału imprezy, ale tam lepsza okazała się Hiszpania. Co ciekawe, na ostatnich mistrzostwach świata słynny Leo także zetknął się z polskim arbitrem. Miało to miejsce podczas spotkania fazy grupowej pomiędzy Argentyną a Algierią. Drużyna z Ameryki Południowej pewnie pokonała rywali 3:0, a wszystkie gole zdobył Leo Messi. Zanim jednak rozpoczął festiwal strzelecki, to doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Zdaniem wielu obserwatorów Argentyńczyk powinien wylecieć z boiska po faulu, którego dopuścił się na jednym z Algierczyków. Szymon Marciniak jednak nie pokazał gwiazdorowi nawet żółtego kartonika. Już po meczu sędzia rozmawiał z legendarnym piłkarzem. Co Messi powiedział polskiemu arbitrowi? Na razie pozostaje to tajne, ale... coś tam już wiemy. Na dodatek, jest świadek rozmowy!

Galeria: Antonela Roccuzzo, żona Leo Messiego

Tajna rozmowa Leo Messiego z Szymonem Marciniakiem

W rozmowie z Dariuszem Szpakowskim Szymon Marciniak wrócił do kontrowersji z meczu Argentyna - Algieria. Arbiter z perspektywy czasu twierdzi, że najlepiej byłoby dać Messiemu żółtą kartkę. - Ale brak żółtej nic nie spowodował. Mecz cały w sobie był posędziowany bardzo dobrze - dodał polski sędzia. 

Nie żyje ojciec Leo Messiego. Napłynęła straszna wiadomość

Byliśmy uczulani na to, żeby nie dać się zmanipulować obrazowi. Jak zobaczysz, zawodnik, który biegł przed Messim, się przewracał. Messi musiał gdzieś nogę postawić. Jak zauważysz, nie ma żadnego dociśnięcia, jest lekkie postawienie nogi na łydkę. Tomek Kwiatkowski, który był moim VAR-em, mówił jak ja. Mówię: "Tomek, na pewno będzie brzydkie zdjęcie, ale sprawdź dokładnie, nie ma żadnego dociśnięcia, siły". Tomek obejrzał i zobaczył to samo. Samo zdjęcie, kiedy zrobisz, wygląda źle. Ale tam nie ma pół siły...

- tak swoją decyzję argumentował Marciniak. Ciekawsze jest jednak to, co stało się po meczu. - Co powiedział Messi? - wprost spytał Dariusz Szpakowski. 

A to fajne. Był przy mnie Adam Kupsik. Leo podszedł do mnie. Trwało to pewnie ok. 10 sekund. Nie byłem na to przygotowany. Podchodzili Algierczycy, Argentyńczycy - podziękować nam, podać rękę. I nagle, kiedy podałem Messiemu rękę, przyciągnął mnie do siebie i mówił do ucha. Powiedział coś bardzo znamiennego, fajnego. Co? Nie mogę tego powiedzieć. Ale ja to (kiedyś - red.) powiem, pewnie też napiszę. To było coś, co znamionuje trochę nasze sędziowanie, całego naszego zespołu. Nasz styl zarządzania. Fajnie, że taka gwiazda światowego futbolu to uważa o naszym prowadzeniu meczu

- wypalił tajemniczo Szymon Marciniak. Na razie rozmowa zatem pozostaje tajna, ale nie na zawsze. Sam sędzia zapowiedział przecież, że się wygada. A jest jeszcze świadek - Adam Kupsik. 

Leo Messi mistrzostwa świata 2026