23-letni Jama Musiala to wielki talent. Dlatego jego dziwne dolegliwości wstrząsnęły Niemcami. Pomocnik upadł sześć minut po wejściu na murawę z ławki rezerwowych w wygranym 4:2 towarzyskim meczu Bayernu z Heidenheim i wymagał pomocy medycznej, zanim został zniesiony z boiska. Reprezentant Niemiec zasłabł również podczas sobotniego spotkania towarzyskiego Bayernu z RB Lipsk (3:1).
Jamal Musiala we wtorek opublikował oświadczenie, w którym zdradził, że zdiagnozowano u niego problemy neurologiczne, ale uspokajał, że są łatwe do wyleczenia.
„Zdiagnozowano u mnie przejściowe, krótkie, ale łatwe do wyleczenia absencje spowodowane dysfunkcją neurologiczną. Mogą one prowadzić do epizodów takich jak te, które miały miejsce ostatnio – na przykład przeciwko Lipskowi czy teraz w Heidenheim. Wiem, że na pierwszy rzut oka mogą się one wydawać przerażające – ale dla mnie są obecnie częścią mojego codziennego życia. Otrzymuję najlepszą opiekę medyczną i jestem bardzo optymistycznie nastawiony” – napisał Musiala na Instagramie, dodając, że lekarze wykluczyli dalsze zagrożenia dla zdrowia.
Barcelona ogłasza hit transferowy! Najlepszy piłkarz mundialu już na Camp Nou!
Pomocnik, który rozegrał 231 meczów w barwach Bayernu, pauzował przez sześć miesięcy w zeszłym sezonie po złamaniu kostki, ale wyzdrowiał i wrócił do gry w dalszej części rozgrywek. Wystąpił także z reprezentacją Niemiec w tegorocznych mistrzostwach świata w Ameryce Północnej.