- Adrian Siemieniec, odnoszący sukcesy trener Jagiellonii, przedłużył kontrakt z klubem do 2027 roku.
- Szkoleniowiec, który zdobył z drużyną mistrzostwo Polski i Superpuchar, związany jest z klubem od trzech lat.
- Nowa umowa została ogłoszona w dniu ważnego meczu z Lechem, co podkreśla symbolikę jego zaangażowania.
- Jakie wyzwania czekają trenera Siemienieca w nadchodzących sezonach?
Adrian Siemieniec: Na pewno to bardzo intensywny okres
Informację o nowym kontrakcie podano w dniu meczu z Lechem. Właśnie 4 kwietnia minęły trzy lata pracy szkoleniowca za sterami białostockiej drużyny. Siemieniec może być dumny ze swoich dokonań w Jagiellonii. Sięgnął z nią po tytuł, trzecie miejsce, Superpuchar Polski i dotarł m.in. do ćwierćfinału Ligi Konferencji.
- To fajna symbolika - przyznał Siemieniec. - Zleciało to bardzo... Chciałem powiedzieć, że szybko, ale nie zleciało szybko. Mam takie wrażenie, że w ciągu tych trzech lat poprowadziłem Jagiellonię w 146 oficjalnych spotkaniach. Można to sobie łatwo podzielić, że statystyka jest grubo ponad taką normę, która zawsze w sezonie obowiązuje. Na pewno to bardzo intensywny okres. ale na takie głębsze podsumowania jeszcze przyjdzie czas po sezonie - dodał trener Jagiellonii.
Michal Gasparik: Czułem, że ma w sobie więcej energii
Na podium wskoczył Górnik, który w dobrym stylu rozprawili się z Cracovią, wygrywając 3:0. To dla śląskiej drużyny dobry prognostyk przed walką w półfinale Pucharu Polski. Pokazał się rezerwowy Michał Rakoczy, który zaraz po wejściu na boisko przypieczętował wygraną.
- Bramka doda mu pewności siebie - ocenił Michal Gasparik. - Od początku tygodnia czułem, że ma w sobie więcej energii. Był żywszy na boisku. Pokazywał jakość. Zasłużył na to, żeby zagrać te kilka minut. Jego sytuacja jest ciężka, bo mamy mocny środek pomocy. Podoba mi się, że jest pozytywny i dobrze trenuje. To jest ważne - zaznaczył trener Górnika.