Dariusz Szpakowski wraca. Skomentuje hit Ligi Mistrzów
Dariusz Szpakowski jest nie do zdarcia. Już wiele razy wydawało się, że definitywnie przechodzi na komentatorską emeryturę, a on zawsze wracał! Nie inaczej jest teraz. Legendarny komentator TVP po półrocznej przerwie znów na żywo skomentuje mecz. Nie chodzi o jakieś byle jakie spotkanie, tylko prawdziwy szlagier Ligi Mistrzów, czyli starcie Bayern Monachium - Arsenal Londyn. Naprzeciwko siebie staną mistrzowie Niemiec i półfinaliści poprzedniej edycji Champions League z mistrzami Anglii i finalistami Ligi Mistrzów 2025/26. Lepszej okazji do powrotu zatem Dariusz Szpakowski nie mógł sobie wymarzyć.
Galeria: Dariusz Szpakowski i jego żona Grażyna Strachota
Dariusz Szpakowski miał problemy ze zdrowiem. Ważny apel komentatora
W rozmowie ze Sportowymi Faktami WP słynny komentator TVP zdradził kulisy swojego powrotu do relacjonowania meczów na żywo.
Dariusz Szpakowski mógł stracić głos! Dramatyczne chwile! ZDJĘCIA
Moje ostatnie mecze w Lidze Mistrzów to były te Atletico z Arsenalem i Realu z Manchesterem City. Gdy europejskie puchary wróciły jesienią, pomyślałem sobie: dość już siedzenia za biurkiem, pora sprawdzić, jak się czuję
- mówił Dariusz Szpakowski. Przy okazji wyszło na jaw, że w ostatnich miesiącach 75-letni komentator zmagał się z problemami zdrowotnymi. Gdyby nie one, być może pojechałby nawet na mundial 2026. Na szczęście wygląda na to, że wszystko jest już w porządku. W rozmowie dziennikarz wyjawił, że o swoich perypetiach zdrowotnych nie mówił zbyt wiele i teraz także nie chce "o nich mówić szerzej". Zwrócił się za to z bardzo ważnym apelem do czytelników.
Dariusz Szpakowski szczerze o utracie pracy. Zostało mu bardzo niewiele, zwierzył się po latach!
Podzielę się tylko nauką: warto się badać. Naprawdę warto, to nie jest puste hasło. Warto chodzić do specjalistów, nie uspokajać się tylko badaniem krwi, bo ono nie wychwyci wszystkiego. Przegląd auta trzeba robić, a gdy licznik kilometrów jest duży, to tym bardziej. Badajcie się proszę, róbcie to często, bo jest tak, że czasem na badaniu nic nie miałeś, a za chwilę na kolejnym już masz. I nie dajcie się uspokoić tym, że badanie krwi nic niepokojącego nie pokazało. Nie lekceważcie żadnej dolegliwości, czy jesteście młodzi czy starsi. Po to są na świecie specjaliści.
- podkreślił Dariusz Szpakowski.