Hiszpański Związek Piłki Nożnej zdecydował o przełożeniu wszystkich 24 spotkań Pucharu Króla, które miały odbyć się w środę. Powodem jest tragiczny wypadek kolejowy w prowincji Toledo, gdzie doszło do zderzenia dwóch pociągów dużych prędkości. Według oficjalnych informacji przytoczonych przez media zginęło co najmniej 30 osób, a bilans ofiar może być wyższy.
ZOBACZ TEŻ: "Następca Roberta Lewandowskiego" z 2 golami! Popis polskiego piłkarza w Niemczech
Federacja podkreśliła, że decyzja została podjęta w geście solidarności z ofiarami katastrofy i ich bliskimi. W specjalnym komunikacie hiszpańskie władze piłkarskie wyraziły żal z powodu tragedii oraz zadeklarowały gotowość do wspierania służb niosących pomoc poszkodowanym. Nowe terminy przełożonych spotkań mają zostać ogłoszone w najbliższych dniach.
Dodajmy, że do gry miały wejść niektóre kluby z najwyższej klasy rozgrywkowej, jak choćby Valencia, Real Betis i Celta Vigo. We wtorkowy wieczór swoje mecze zdążyły rozegrać Rayo, Malaga i Villarreal.
W edycji 2026/27 Copa del Rey cztery hiszpańskie potęgi – Real Madryt, FC Barcelona, Atlético Madryt i Real Sociedad – przystąpią do rywalizacji dopiero na etapie 1/16 finału, którego mecze zaplanowano na 16 grudnia 2026 roku. Dzięki udziałowi w Superpucharze Hiszpanii zespoły te mają zagwarantowany start od późniejszej fazy, z pominięciem dwóch początkowych rund pucharu.
ZOBACZ TEŻ: Przyjaciel Lewandowskiego: Trzymam kciuki, żeby skończył karierę