Kolega brutalnie ocenił Piotra Zielińskiego. Te słowa mogą podłamać, zwrócił uwagę na kluczowy aspekt

Piotr Zieliński to od wielu lat jeden z najlepszych polskich piłkarzy. Kibice oczekują od niego najwięcej, gdyż od dawna mówi się o jego wielkich umiejętnościach. Często bywało tak, że w Polsce był on krytykowany, a we Włoszech noszony na rękach. Jednakże ostatnie tygodnie są w jego wykonaniu słabe. Włosi otwarcie go krytykują, a mocną opinię wyraził jeden z kolegów polskiego pomocnika. Brutalnie ocenił on Zielińskiego. Takie słowa mogą podłamać każdego piłkarza.

Piotr Zieliński
Autor: Cyfra Sport/ Archiwum prywatne Piotr Zieliński

Dyskusja o przydatności Zielińskiego w reprezentacji Polski pojawia się przy niemal każdym zgrupowaniu. Po ostatnim obozie kadry złapał on chwilę wytchnienia, gdyż strzelił kluczową bramkę na 2:0 w finale baraży do mistrzostw świata ze Szwecją. Z zimną krwią wykorzystał błąd obrońcy i niczym Włodzimierz Lubański z Anglią w 1973 roku wpakował piłkę do siatki. Polscy kibice wreszcie mieli powody do zadowolenia z występu pomocnika SSC Napoli. Sęk w tym, że był to jeden z zaledwie dwóch goli strzelonych przez niego w tym roku! Wcześniej, w połowie lutego, pokonał on bramkarza FC Barcelony w wyjazdowym meczu 1/16 finału Ligi Europy. W Serie A ostatnią bramkę zdobył... 4 grudnia w przegranym 2:3 spotkaniu z Atalantą. W 2022 r. Polak nie zaliczył też żadnej asysty, więc nic dziwnego, że cierpliwość kibiców, trenerów i ekspertów się skończyła.

To może być koniec Zlatana Ibrahimovicia. Nadeszły fatalne wiadomości, zbliża się pożegnanie z karierą?

Inny z kadrowiczów, Kamil Grosicki, spotkał się ostatnio z wyjątkowym kibicem!

Kolega brutalnie ocenił Zielińskiego. Wskazał kluczowy aspekt

Ostatnie mecze czołowej włoskiej drużyny Zieliński rozpoczynał na ławce rezerwowych. Co prawda regularnie z niej wchodził, ale nijak ma się to do jego pozycji z poprzedniego sezonu, w którym trener układał skład właśnie od niego. Wówczas "Zielu" w samej Serie A strzelił 8 goli i miał 11 asyst. Także początek tego sezonu był w jego wykonaniu udany, a gra drużyny zależała w dużej mierze od niego. Niestety, obecnie wpadł on w dołek, co bezpardonowo wypominają mu kolejne osoby. O ile zdanie dziennikarzy mógłby pewnie przełknąć, o tyle wypowiedź byłego kolegi z pewnością go dotknęła.

Była gwiazda Wisły Kraków wyrzucona z klubu! Absurdalny powód kary, poszło o... bąki

Sonda
Czy Piotr Zieliński to najbardziej utalentowany polski piłkarz?

Jakub Polkowski - dziennikarz Canal+ Sport i współtwórca kanału "Foot Truck" - opowiedział o wszystkim w programie "International Level" portalu meczyki.pl. Ostatnio w ramach "Foot Trucka" był on w Grecji, gdzie odwiedził m.in. Grzegorza Krychowiaka, a wyprawa ta pozwoliła mu spotkać się z Kostasem Manolasem. Grecki obrońca w latach 2019-2021 występował w Napoli, a obecnie broni barw Olympiakosu Pireus. Okazuje się, że dwa lata spędzone w jednej szatni z Zielińskim pozwoliły mu negatywnie spojrzeć na umiejętności Polaka!

- Po raz pierwszy spotkaliśmy zawodnika, który powiedział, że "Zielu" to nie jest top piłkarz. Mianowicie Kostas Manolas mówi, że "Zielu" nim nie jest - z tego względu, że na treningu jest najlepszy, a później przychodzi mecz i tego nie dźwiga - wyjawił Polkowski.

Jan Tomaszewski: Lewandowski powinien zostać w Bayernie!