Michał Probierz został zrównany z ziemią przez byłego asystenta Leo Beenhakkera! Te słowa mogą zaboleć

Reprezentacja Polski po dwóch meczach eliminacji mistrzostw świata jest na czele grupy G. Na podopiecznych Michała Probierza mimo kompletu punktów spadła fala krytyki za styl, w jaki zwyciężyli oba mecze. Na temat selekcjonera reprezentacji Polski w mocnych słowach wypowiedział się były asystent Leo Benhakkera - Jan de Zeeuwa w rozmowie z "Weszło.com".

Michał Probierz
Autor: Cyfra Sport/ Archiwum prywatne Michał Probierz

Reprezentacja Polski w pierwszych meczach eliminacji mistrzostw świata spełniła plan minimum, czyli komplet punktów w obu spotkaniach. Niestety gra biało-czerwonych nie cieszyła kibiców i na podopiecznych Michała Probierza spadła fala krytyki.

W programie "Futbologia Przemka Ofiary" wypowiedział się Jan Tomaszewski, który odniósł się do cieszynki Karola Świderskiego po zdobytych golach z Maltą.

Byłby to sukces, gdyby strzelił gola z Niemcami czy Francją, czołowym drużynami. Ale zdobyć bramkę ze 160. drużyną świata? Czekać na euforię kibiców? Niestety, tak nasi piłkarze traktują grę w drużynie narodowej. „Jak my przyjedziemy, to rozjedziemy Maltę”. Rozumiem, jakby było 10:0. Przy bramce na 1:0 i jest „co wy chceta”. I to po pierwszym meczu, gdy nie można było na to patrzeć! - zaznaczył Tomaszewski.

Były asystent Leo Beenhakkera bez pardonu uderzył w Michała Probierza! "On nigdy nie powinien zostać selekcjonerem"

Leo Beenhakker w latach 2006 - 2009 prowadził reprezentację Polski i zdołał wywalczyć historyczny awans na mistrzostwa Europy. Asystent holenderskiego szkoleniowca - de Zeeuw w rozmowie z "Weszło.com" wypowiedział się bezpośrednio o Probierzu i nie były to miłe słowa w kierunku selekcjonera.

Gdy patrzyłem na ten mecz z Litwą, byłem wściekły. To była jedna wielka żenada. Na boisku po naszej stronie znajdowało się jedenastu indywidualistów i jeden nie miał pojęcia, co robi drugi. [...] On nigdy nie powinien zostać selekcjonerem, bo nie jest po prostu trenerem na poziom międzynarodowy. Przecież ten człowiek nawet w Cracovii nic wielkiego nie zdziałał. W kadrze musisz być nie tyle trenerem, ile selekcjonerem, który zna się na psychologii, umie budować relacje, zmotywować piłkarzy i ma pomysł na to, jak w kilka dni ustawić drużynę i przekonać ją, że może zwyciężyć - grzmiał de Zeeuw.

Sonda
Czy reprezentacja Polski awansuje na mistrzostwa świata 2026?
Super Sport SE Google News