Szczęsny i Lewandowski sparodiowali Tomaszewskiego, ten zapłakany prosi! "Nie kończcie"

2026-05-12 16:26

Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski byli głównymi bohaterami mistrzowskiej fety FC Barcelony. Hitem stała się m.in. parodia Jana Tomaszewskiego w ich wykonaniu. Dzień później legendarny bramkarz odpowiedział polskim gwiazdom Barcelony na kanale "Super Express Sport"! - Mam do was prośbę. Nie kończcie kariery reprezentacyjnej - zwrócił się zapłakany Tomaszewski do Lewandowskiego i Szczęsnego.

Jan Tomaszewski, Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski

i

Autor: YouTube/Super Express Sport, Robert Lewandowski/ Instagram Jan Tomaszewski, Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski
  • Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny sparodiowali Jana Tomaszewskiego podczas hucznej fety FC Barcelony.
  • Zrobili to z sympatii, a legendarny bramkarz wzruszył się, oglądając ich popis w programie na żywo.
  • - Nie kończcie kariery reprezentacyjnej - prosił ze łzami w oczach Tomaszewski.

Lewandowski i Szczęsny sparodiowali Tomaszewskiego. Wzruszona legenda prosi: Nie kończcie!

Mistrzowska feta Barcelony przeszła do historii polskiego internetu. Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny "przejęli" transmisję na żywo "Kanału Sportowego" i w szampańskich nastrojach cieszyli się wraz z widzami. W pewnym momencie radośni piłkarze postanowili sparodiować Jana Tomaszewskiego, który regularnie na łamach "Super Expressu" komentuje ich występy. Wyszło im to świetnie, a po wszystkim zapewnili, że mają do legendarnego bramkarza wielki szacunek i zrobili to z czystej sympatii.

Tomaszewski reaguje na parodię Lewandowskiego i Szczęsnego! Aż się popłakał!

Pozdrawiamy najwybitniejszego polskiego bramkarza wszech czasów. Kochamy pana, panie Janku. I proszę się na nas nie gniewać, że parodiujemy. Parodiuje się tych, których się szanuje - zapewnił Szczęsny, a następnego dnia do całej sytuacji odniósł się wzruszony Tomaszewski. 

To jest wspaniałe, że ci chłopcy pamiętają mnie, co ja robiłem przed pięćdziesięciu laty. A ja mogę na zakończenie powiedzieć jedną rzecz: Mam do was prośbę, do Wojtka i do Roberta. Nie kończcie kariery reprezentacyjnej! Dlaczego? Dlatego, że moim zdaniem w tej chwili tworzy się nowa reprezentacja... - zwrócił się do sprawców zamieszania.

Prowadzący program Przemek Ofiara zauważył, że Wojciech Szczęsny zakończył grę w reprezentacji w 2024 roku.

- Spokojnie, spokojnie, zobaczymy. Wojtek zakończył też grę w piłkę, a gra w Barcelonie. Dlaczego ja o tym mówię? Dlatego, że dla mnie Wojtek jest tym zawodnikiem z tyłu - wspólnie z Grabarą i Skorupskim - który umie ustawić drużynę z tyłu. Robert potrafi z przodu. I do finałów mistrzostw Europy mam nadzieję, że będą w rygorze reprezentacyjnym - kontynuował Tomaszewski.

Następnie wymienił sukcesy pozostałych reprezentantów Polski w europejskich klubach i stwierdził, że z Lewandowskim i Szczęsnym kadrę Jana Urbana stać na wejście do najlepszej "4" w Europie! Całą rozmowę z Janem Tomaszewskim po fecie Barcelony możesz obejrzeć poniżej.

QUIZ: Rozpoznasz polskich piłkarzy? Lewandowskiego zna każdy, a resztę? 15/20 to absolutne minimum
Pytanie 1 z 20
Zaczniemy podobnie jak w piłce. Bramkarz na zdjęciu to...
Wojciech Szczęsny