W rozmowie z Kanałem Sportowym selekcjoner ujawnił również, że Polski Związek Piłki Nożnej planuje upamiętnić zmarłego szkoleniowca podczas najbliższego zgrupowania kadry.
W piątek, 10 kwietnia, PZPN przekazał tragiczną informację o śmierci Magiery. Były asystent Urbana w reprezentacji zasłabł w trakcie treningu i mimo natychmiastowej pomocy medycznej nie udało się go uratować.
Szkoleniowiec, który prowadził m.in. Legia Warszawa i Śląsk Wrocław, cieszył się dużym uznaniem w środowisku piłkarskim. Tak Jan Urban odniósł się do tej straty. – Trudno mi się rozmawia na ten temat. Od razu człowieka opanowuje smutek i trudno przejść do rzeczywistości – zaczął.
Jacek Magiera efektownie pożegnany przez kibiców Legii [Zdjęcia]
– Wiemy, że Jacek spędził tam sporo czasu. Na pewno związek ma to na uwadze – powiedział.
Selekcjoner podzielił się także osobistymi wspomnieniami i tym, jak zapamięta swojego współpracownika. – Z Jackiem współpracowało się bardzo dobrze. Był komunikatywny, przygotowany, pracowity. Nigdy nie miałem wątpliwości co do jego pracy, można było na nim polegać i mu ufać. W takiej sytuacji nie myśli się o tym, że polska piłka straciła fachowca, ale myślę o jego bliskich. Wiem, jaki był rodzinny, jaką wagę przywiązywał do wychowywania dzieci – dodał.