Kariera Krzysztofa Piątka zapowiadała się bardzo dobrze, w sezonie reprezentant Polski opuścił Cracovię i dołączył do ekipy Genoi, gdzie popisywał się znakomitą skutecznością. W 19 meczach aż 13 razy wpisywał się na listę strzelców. Jego poczynania były od razu zauważone przez AC Milan, gdzie utrzymał swoją formę strzelecką. Niestety później w karierze w Piątka doszło do coraz gorszych występów i z włoskiej drużyny trafił do Herthy Berlin. Kolejnymi przystankami w karierze 28-latka była Fiorentina oraz Salernitana. Reprezentant Polski próbował się odbudować w każdym z tych klubów, aż trafił do Basaksehir latem 2023 roku.
Krzysztof Piątek odrodził się?! Dobre informacje dla Michała Probierza
Odkąd Piątek trafił do Basaksehir wszyscy fani reprezentanta Polski czekali na jego pierwsze trafienie. Ta sztuka, nawet dwukrotnie została spełniona w niedzielne popołudnie. Drużyna 28-latka szybko została spacyfikowana przez Ali Sowe w 2. minucie, ale po niespełna kwadransie do remisu doprowadził Piątek, który ponownie ku uciesze kibiców pokonał bramkarza gości w 27. minucie.
Ta sytuacja może odblokować reprezentanta Polski i może się jego skuteczność przydać w ostatnim meczu w ramach eliminacji mistrzostw Europy.