Co z Arkadiuszem Milikiem? Nowe informacje z Włoch

2026-11-02 21:18

Arkadiusz Milik ponownie trenuje z zespołem Juventusu po kolejnej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi. Jak informuje włoski portal TuttoJuve.com, polski napastnik uporał się z urazem i wrócił do zajęć grupowych. To istotny krok w procesie jego powrotu do pełnej dyspozycji, choć na razie nie oznacza jeszcze, że będzie mógł pojawić się na boisku.

Piłkarz Arkadiusz Milik w stroju Juventusu pije z kartonu na ławce. O powrocie napastnika do zdrowia czytaj w SE Supersport.
Autor: Grzegorz Wajda/ Reporter

Początek października przyniósł Milikowi kolejne problemy zdrowotne. Z tego powodu piłkarz nie trenował przez blisko trzy tygodnie. Teraz z Włoch napływają jednak bardziej optymistyczne informacje. Według doniesień medialnych 32-latek ponownie dołączył do drużyny podczas treningów, co stanowi ważny etap jego rehabilitacji.

ZOBACZ TEŻ: Wtedy Jan Urban ogłosi powołania. Ostatnie zgrupowanie w roku

Milik nie może grać w Serie A ani europejskich pucharach

Sytuacja polskiego napastnika w Juventusie pozostaje jednak skomplikowana. Klub nie zgłosił go do rozgrywek Serie A ani europejskich pucharów, dlatego w obecnym sezonie Milik może występować wyłącznie w Pucharze Włoch. Jego ewentualny powrót do rywalizacji będzie więc uzależniony nie tylko od stanu zdrowia, ale również od terminarza rozgrywek.

Najbliższą okazją do ponownego pojawienia się na boisku może być grudniowe spotkanie Pucharu Włoch z Sassuolo. Juventus nie ogłosił jeszcze listy zawodników zgłoszonych do tego meczu.

Ostatnie lata były dla reprezentanta Polski wyjątkowo trudne. Od początku sezonu 2024/25 rozegrał zaledwie dwa spotkania, spędzając na murawie łącznie 34 minuty. Łączny dorobek napastnika w barwach turyńskiego zespołu to 77 występów, 17 zdobytych bramek i dwie asysty.

Kontrakt Milika z Juventusem obowiązuje do końca czerwca 2027 roku. Na razie najważniejszym celem zawodnika pozostaje odzyskanie pełnej sprawności i powrót do regularnych treningów, a następnie walki o miejsce w składzie.

ZOBACZ TEŻ: Dramatyczne sceny podczas meczu. Zatrzymanie krążenia

 

ROLKI