Zalewski od początku spotkania był aktywny i odegrał ważną rolę w ofensywnych poczynaniach ekipy z Bergamo. W 41. minucie popisał się asystą przy pierwszym golu Atalanty. Po jego zagraniu do siatki trafił Belg Charles de Ketelaere, dając gościom prowadzenie (niestety to Belg dostał nagrodę dla piłkarza meczu).
Polak nie zamierzał jednak poprzestać na udziale przy pierwszym trafieniu. W 74. minucie sam znalazł drogę do bramki Fiorentiny. Jego gol okazał się ostatnim w tym spotkaniu i ustalił wynik rywalizacji na 2:2 (wideo poniżej).
Zalewski przebywał na boisku do 84. minuty. To z pewnością był jego najlepszy mecz w sezonie.
Atalanta wciąż czeka na zwycięstwo. Trudna sytuacja Fiorentiny
Remis z Fiorentiną oznacza, że drużyna z Bergamo przedłużyła serię spotkań bez zwycięstwa do trzech kolejek. Atalanta zgromadziła dotychczas 11 punktów, co daje jej 12. miejsce w tabeli włoskiej ekstraklasy.
Znacznie gorzej wygląda sytuacja Fiorentiny. Zespół z Florencji ma na koncie zaledwie pięć punktów i zajmuje 18. pozycję, znajdując się w strefie spadkowej.
Na czele ligowej klasyfikacji znajdują się Inter Mediolan.