Premio Gentleman jest organizowane od 1996 roku. Gala ma na celu docenianie zawodników, którzy wyróżniają się na boisku i poza nim m.in. uczciwością, profesjonalizmem, lojalnością oraz szacunkiem do rywali.
Nagrodzona bramka Zielińskiego padła 2 listopada 2025 roku w spotkaniu Interu z Hellasem Werona, zakończonym zwycięstwem mediolańczyków 2:1. Hakan Calhanoglu dośrodkował z rzutu rożnego, a Polak bez przyjęcia uderzył piłkę i posłał ją prosto w okienko. – Hakan wspaniale podał mi piłkę, a ja zrobiłem to, co do mnie należało. To był piękny wolej. Ta statuetka należy się również Hakanowi, bo jego dośrodkowanie było wyjątkowe - powiedział Zieliński po otrzymaniu nagrody.
W obecnym sezonie Inter ponownie znajduje się w gronie zespołów walczących o mistrzostwo Włoch. Po pięciu kolejkach Serie A aż trzy drużyny zgromadziły po 13 punktów – obrońca tytułu Inter, Lazio oraz AS Roma.
– Postaramy się wygrać jak najwięcej meczów i mamy nadzieję na ponowne zdobycie Scudetto. Z pewnością będziemy walczyć z Romą, Napoli, Juventusem Turyn, Milanem i Como – zaznaczył polski pomocnik.
Zieliński został również zapytany o cele Interu w europejskich rozgrywkach. Polak nie ukrywa, że jego zespół mierzy bardzo wysoko. – Mamy marzenie: wygrać Ligę Mistrzów. Wiemy, że nie będzie to łatwe, ale damy z siebie wszystko i zobaczymy, gdzie skończymy. W Lidze Mistrzów chcemy pokazać naszą jakość, a mamy jej sporo. Chcemy osiągnąć lepszy wynik niż w zeszłym roku. Mamy bardzo silny zespół, więc możemy dojść do finału – uważa 32-letni, 113-krotny reprezentant Polski.
ZOBACZ TEŻ: Jan Urban na wylocie? Polacy wydali wyrok. Wyniki są znamienne