Kibice w całej Polsce wstrzymali oddech. Krzysztof Ratajski był blisko tytułu

2026-10-26 7:42

Krzysztof Ratajski nie zdołał awansować do finału mistrzostw Europy w darcie. W półfinale rozgrywanym w Dortmundzie Polak przegrał z reprezentantem gospodarzy Martinem Schindlerem 6:11. Mimo niepowodzenia tegoroczny występ może zaliczyć do bardzo udanych — po raz pierwszy w karierze dotarł bowiem do najlepszej czwórki europejskiego czempionatu.

Krzysztof Ratajski rzuca lotką podczas turnieju darta. O jego występie w mistrzostwach przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Associated Press

Początek spotkania dawał polskim kibicom powody do optymizmu. Ratajski wygrał pierwszego lega, jednak później inicjatywę przejął Niemiec. Schindler zaczął prezentować bardzo skuteczną grę, a cztery kolejne wygrane partie pozwoliły mu zbudować znaczącą przewagę. Po pierwszej części rywalizacji prowadził już 4:1.

ZOBACZ TEŻ: Sensacja! Polak pokonał najlepszego na świecie. Krzysztof Ratajski zagra o finał ME

Problemy Polaka były widoczne również w statystykach. Niemiec punktował regularnie i dobrze radził sobie przy kończeniu legów. Na kolejną przerwę schodził z wynikiem 8:2, stawiając Ratajskiego w bardzo trudnym położeniu. Reprezentant Polski musiał szukać sposobu na odwrócenie losów półfinału.

Ratajski próbował wrócić

Po wznowieniu meczu Polak nie zamierzał rezygnować z walki o finał. Stopniowo zaczął zmniejszać dystans do rywala i wykorzystał kilka jego pomyłek. Z wyniku 2:8 zrobiło się 6:9, co ponownie rozbudziło nadzieje na emocjonującą końcówkę.

W kluczowym momencie Ratajski miał szansę jeszcze bardziej zbliżyć się do przeciwnika. Nie wykorzystał jednak dwóch lotek, które mogły pozwolić mu wygrać kolejnego lega i zmniejszyć stratę do 7:9. Schindler otrzymał swoją okazję i skutecznie ją wykorzystał. Chwilę później Niemiec przypieczętował zwycięstwo 11:6, zapewniając sobie miejsce w finale.

KRZYSZTOF RATAJSKI: W KAŻDEJ CHWILI MOJE ŻYCIE MOGŁO SIĘ SKOŃCZYĆ. ROZMOWA Z LEGENDĄ POLSKIEGO DARTA

Wielki sukces mimo porażki

Przed półfinałowym starciem Ratajski miał za sobą znakomitą serię występów. W pierwszej rundzie pokonał Anglika Dave'a Chisnalla 6:2, następnie wygrał z Holendrem Kevinem Doetsem 10:8, a w ćwierćfinale sprawił jedną z największych niespodzianek turnieju, eliminując Luke'a Littlera. Polak zwyciężył z aktualnym mistrzem świata 10:6, odnosząc pierwsze zwycięstwo nad Anglikiem w karierze.

ZOBACZ TEŻ: Jest piękna, sławna i ma miliony fanów. Nagle podjęła zaskakującą decyzję

Dotarcie do półfinału było najlepszym rezultatem Ratajskiego w historii jego występów w mistrzostwach Europy. Wcześniej nie udało mu się zajść dalej niż do drugiej rundy. Za miejsce w najlepszej czwórce turnieju Polak otrzyma 50 tysięcy funtów.

W drugim półfinale Anglik Ross Smith pokonał Walijczyka Gerwyna Price'a 11:7. To właśnie Smith został finałowym rywalem Schindlera, który przed własną publicznością stanął przed szansą zdobycia tytułu mistrza Europy.