- W Barzkowicach polscy drwale udowodnili, że są potęgą w sportach siły i precyzji, dominując zarówno na arenie europejskiej, jak i krajowej.
- Michał Dubicki zdobył swój piąty tytuł mistrza Europy, jednak w Mistrzostwach Polski sensacyjnie pokonał go 21-letni Szymon Groenwald, bijąc trzy rekordy!
- Odkryj szczegóły tej niezwykłej międzypokoleniowej rywalizacji i sprawdź, czy polscy mistrzowie są gotowi na podbój świata!
"Axe Machine" nie dał szans rywalom
Michał Dubicki, noszący przydomek "Axe Machine", udowodnił, że na Starym Kontynencie nie ma sobie równych. Zawodnik z Konar w Wielkopolsce w finale European Trophy pokonał Szweda Emila Hanssona, sięgając po swój piąty tytuł. To była demonstracja siły, precyzji i nerwów ze stali. W tej formule nie ma miejsca na błędy – dwóch zawodników staje do bezpośredniego pojedynku, a o zwycięstwie decydują ułamki sekund. Dubicki w półfinale uzyskał kosmiczny czas 58.23 sekund, pokazując, kto tu rządzi. Co więcej, na trzecim stopniu podium stanął kolejny Polak, Jacek Groenwald, co tylko potwierdziło dominację Biało-Czerwonych.
Przeczytaj także: Mistrzostwa drwali Stihl w Barzkowicach. Plan zawodów 12 i 13 września. Kto startuje?
Mistrza Europy pokonał 21-latek! Co za historia!
Choć Dubicki jest królem Europy, dzień wcześniej podczas Mistrzostw Polski musiał uznać wyższość młodego wilka! Tytuł mistrza kraju obronił zaledwie 21-letni Szymon Groenwald, który w finale pokonał... właśnie Dubickiego! Młody zawodnik z Pomorza był w niesamowitym gazie, bijąc aż trzy rekordy Polski i pokazując, że rośnie nam kolejny wielki mistrz. Żeby dodać tej historii jeszcze więcej smaku, na trzecim miejscu podium stanął Jacek Groenwald – ojciec nowego mistrza Polski i brązowy medalista mistrzostw Europy. To była prawdziwa międzypokoleniowa bitwa na najwyższym poziomie!
Zobacz też: Wielkie emocje pod Stargardem! Ekstremalne mistrzostwa Polski i Europy już we wrześniu
Forma naszych zawodników to doskonały prognostyk przed zbliżającymi się mistrzostwami świata w Stuttgarcie. Z taką ekipą apetyt na kolejne medale jest ogromny.