- Legendarna sztangistka Agata Wróbel, po latach zmagań ze zdrowiem i finansami, przeżywa niewyobrażalną osobistą tragedię.
- Jej ukochany partner, Colin Anderson, który był jej opoką, zmarł nagle w wieku zaledwie 49 lat, zostawiając ją samą.
- Poznaj wstrząsającą historię medalistki olimpijskiej i dowiedz się, jak radzi sobie z kolejnym, najboleśniejszym ciosem od losu.
Kim był Colin Anderson, wielka miłość Agaty Wróbel?
Agata Wróbel poinformowała o śmierci swojego ukochanego partnera. Colin Anderson, z którym była związana od 2007 roku, zmarł 2 września w wieku zaledwie 49 lat. Był jej opoką i największym wsparciem w walce z licznymi przeciwnościami losu.
Zobacz też: Robert Korzeniowski rzuca rękawicę! Legendarny mistrz chce zostać prezesem PKOl. Podjął kluczową decyzję
Para poznała się w Wielkiej Brytanii, dokąd sportsmenka wyjechała po zawieszeniu kariery. Anderson, podobnie jak ona, pasjonował się sportami siłowymi i sam był strongmanem. Po latach spędzonych na emigracji, gdzie wspólnie planowali przyszłość, zdecydowali się na powrót do Polski. Niestety, los zadał sportsmence kolejny, potworny cios, zabierając jej najbliższą osobę.
Od medali olimpijskich do walki o przetrwanie
Życie Agaty Wróbel to scenariusz na film, w którym chwile wielkiego triumfu przeplatają się z pasmem osobistych dramatów. Cała Polska nosiła ją na rękach, gdy zdobywała srebrny medal olimpijski w Sydney (2000) i brązowy w Atenach (2004). Była mistrzynią świata i trzykrotną mistrzynią Europy, ikoną polskiego podnoszenia ciężarów.
Przeczytaj także: Kolejna awantura na konferencji prasowej Aryny Sabalenki. Poszło o imprezowanie
Niestety, jej karierę przerwały poważne problemy zdrowotne. Zmagała się z wirusowym zapaleniem wątroby, a wkrótce potem dołączyły kolejne schorzenia. Po wyjeździe do Anglii, by uciec od medialnego zgiełku, pracowała fizycznie w sortowni odpadów i fabryce sałatek. Po śmierci matki w 2016 roku popadła w depresję. Do listy chorób dołączyła cukrzyca, retinopatia cukrzycowa, jaskra i zaćma, które doprowadziły do niemal całkowitej utraty wzroku.
Problemy zdrowotne pociągnęły za sobą kłopoty finansowe. Była sportsmenka musiała organizować internetowe zbiórki, by spłacić długi i sfinansować leczenie. W tych wszystkich zmaganiach wspierał ją Colin. Teraz, gdy jego zabrakło, legendarna sztangistka została sama z chorobami i złamanym sercem.