Robert Korzeniowski rzuca rękawicę! Legendarny mistrz chce zostać prezesem PKOl. Podjął kluczową decyzję

Czterokrotny mistrz olimpijski w chodzie sportowym, Robert Korzeniowski, ogłosił start w wyborach na prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Chciałby zastąpić Radosława Piesiewicza, który przebywa w areszcie. Legendarny sportowiec zapowiada, że chce odbudować markę polskiego olimpizmu i przywrócić mu należne miejsce.

Robert Korzeniowski w ciemnym garniturze na tle niebieskiej ścianki. O jego kandydaturze na prezesa PKOl pisze SE Supersport.
Autor: DARIUSZ CISOWSKI / SE Robert Korzeniowski
  • Legendarny Robert Korzeniowski, czterokrotny mistrz olimpijski, podjął decyzję, która może wstrząsnąć polskim sportem, kandydując na prezesa PKOl.
  • Jego sensacyjna kandydatura oznacza natychmiastowe zakończenie misji w Ministerstwie Sportu i Turystyki, gdzie pełnił funkcję doradcy.
  • Dowiedz się, jakie konkretne kroki planuje mistrz, by odbudować markę polskiego olimpizmu i czy ma realne szanse na wygraną.

Czas na zmiany w PKOl. Korzeniowski ma jasny cel

Robert Korzeniowski w oficjalnym oświadczeniu poinformował o zamiarze ubiegania się o fotel prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Jak sam przyznaje, jest to dla niego naturalny krok na sportowej drodze, podyktowany troską o przyszłość ruchu olimpijskiego w naszym kraju.

- To dla mnie trudna, ale naturalna decyzja. Jako czterokrotny mistrz olimpijski czuję potrzebę i wyrażam gotowość, by całą wiedzę i siły skierować na systemowy rozwój polskiego olimpizmu - ogłosił Korzeniowski.

Przeczytaj także: Kulisy czterogodzinnej akcji policji w PKOl. Konkret! Nie było miejsca na rumakowanie

Były chodziarz podkreśla, że przed polskim sportem stoją ogromne wyzwania. Jego zdaniem nadszedł czas na konsekwentne działania, które mają na celu odbudowę marki oraz wzmocnienie całej organizacji. Zaznaczył, że kluczem do sukcesu jest współpraca.

- Tylko działając razem przywrócimy polskiemu sportowi należne mu miejsce! - apeluje legenda lekkoatletyki.

Koniec misji w ministerstwie. "To był wyjątkowy etap"

Decyzja o kandydowaniu na stanowisko prezesa PKOl wiąże się z zakończeniem dotychczasowej współpracy Roberta Korzeniowskiego z Ministerstwem Sportu i Turystyki. Były lekkoatleta pełnił tam funkcję doradcy ministra od końca października 2024 roku. Jak sam przyznaje, był to dla niego niezwykle ważny czas.

- Podjąłem decyzję o zakończeniu mojej misji w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Dziękuję wszystkim ministrom, z którymi miałem zaszczyt współpracować, za owocne i pełne pasji działania na rzecz polskiego sportu - czytamy w jego oświadczeniu.

Zobacz też: Piesiewicz aresztowany, ciąg dalszy zamieszania w PKOl! Skierowano pilne pismo

Współpracę z resortem Korzeniowski określił jako "wyjątkowy etap" na swojej poolimpijskiej drodze. Teraz jednak całą swoją energię zamierza poświęcić nowemu, ambitnemu celowi – walce o fotel prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Znasz tych sportowców, którzy poszli w politykę? Sprawdź swoją pamięć w QUIZIE! Od 7 pytania zaczynają się schody
Pytanie 1 z 10
Były piłkarz reprezentacji Grzegorz Lato w latach 2001-2007 zasiadał w Senacie. Z ramienia której partii?
PREZES PKOL RADOSŁAW PIESIEWICZ ZATRZYMANY!