- Polski sport wstrząśnięty: prezes PKOl, Radosław Piesiewicz, został aresztowany w związku z głośną aferą kryptowalutową Zondacrypto.
- Sytuację natychmiast wykorzystały rosyjskie media, które z triumfem wieszczą, że to "karma" i grożą Polsce wykluczeniem z igrzysk olimpijskich.
- Dowiedz się, jakie zarzuty postawiono prezesowi i czy groźby ze Wschodu mogą rzeczywiście doprowadzić do zawieszenia polskiego komitetu!
Rosjanie zacierają ręce. "Polacy znaleźli się pod ostrzałem"
Gdy tylko informacja o zatrzymaniu Radosława Piesiewicza obiegła świat, rosyjski portal news.sportbox.ru bezwzględnie to wykorzystał. Dziennikarze ze Wschodu nie mają wątpliwości – to "karma", która wraca do Polski za jej "rusofobię" i twarde stanowisko w sprawie wykluczenia rosyjskich sportowców. Co więcej, wieszczą katastrofę dla naszego sportu.
- Jeśli Polski Komitet Olimpijski nie rozwiąże problemu z Piesiewiczem, członkostwo PKOl w MKOl może zostać zawieszone. To z kolei oznacza tylko jedno: polscy sportowcy zostaną wykluczeni z udziału w igrzyskach olimpijskich - grzmi rosyjski portal.
Przeczytaj także: Wielka afera wokół Pucharu Polski i PZPN. Prezes się wkurzył! "Absolutnie fatalne"
Rosjanie wprost piszą o satysfakcji, podkreślając, że jeszcze niedawno to Polacy cieszyli się z dyskwalifikacji ich sportowców, a teraz sami mogą podzielić ten los.
- Dla polskiego sportu nadchodzą trudne czasy, a ich wynik może być wysoce nieprzewidywalny. Jeszcze niedawno Polacy cieszyli się z rosyjskiej dyskwalifikacji, ale teraz sami znaleźli się pod ostrzałem - dodają Rosjanie.
Afera kryptowalutowa i areszt dla prezesa
Radosław Piesiewicz został zatrzymany na polecenie Prokuratury Regionalnej w Katowicach, która od kwietnia prowadzi śledztwo w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto. Szefowi PKOl postawiono zarzuty dotyczące płatnej protekcji oraz działania na szkodę wierzycieli.
Zobacz też: Piesiewicz aresztowany, ciąg dalszy zamieszania w PKOl! Skierowano pilne pismo
Piesiewicz nie przyznaje się do winy, jednak sąd nie miał wątpliwości. Na wniosek prokuratury zdecydował o tymczasowym aresztowaniu prezesa na trzy miesiące. Ta decyzja stawia pod gigantycznym znakiem zapytania nie tylko przyszłość samego działacza, ale, jak sugerują Rosjanie, całego polskiego ruchu olimpijskiego. Groźba zawieszenia przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, choć na razie pojawia się głównie w rosyjskiej propagandzie, budzi ogromny niepokój.