Niemiec Marco Brenner zwyciężył w 83. edycji wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Ostatni, siódmy etap, jazdę indywidualną na czas w Wieliczce wygrał jego kolega z ekipy Tudor, Szwajcar Stefan Kueng. W klasyfikacji generalnej Brenner wyprzedził o 10 sekund Nowozelandczyka Finna Fishera-Blacka (Red Bull-Bora-hansgrohe) oraz o 16 sekund Hiszpana Ivana Romeo (Movistar). W "czasówce" na dystansie 12,5 km Brenner uzyskał siódmy wynik, tracąc do Kuenga 11 sekund. Zwycięzca etapu popłakał się ze szczęścia. W pierwszym wywiadzie na mecie przyznał, że gdy w lutym złamał kość udową, myślał, że to już koniec jego kariery.
Kueng wyprzedził o cztery sekundy dwóch zawodników ekipy Red Bull-Bora-hansgrohe - Fishera-Blacka oraz Brytyjczyka Calluma Thorneya. Najlepszy z Polaków w "czasówce”, Michał Kwiatkowski (Netcompany Ineos) zajął 31. miejsce ze stratą 36 sekund. W klasyfikacji generalnej najwyżej z naszych zawodników uplasował się Filip Gruszczyński - na 25. pozycji, ze stratą 2.48 do Brennera.