ME siatkarzy. Polska mistrzem, organizatorzy narobili sobie wstydu
Polska znowu udowodniła, że w siatkówce jesteśmy prawdziwą potęgą. Tuż po kolejnym wygraniu Ligi Narodów (w finale pokonaliśmy USA) obroniliśmy tytuł mistrzów Europy. W meczu o złoto zwyciężyliśmy z Francją 3:1. Wcześniej wygraliśmy siedem spotkań bez straty seta! Zaliczyliśmy jedną porażkę (z Bułgarią 2:3), ale jeszcze przed meczem mieliśmy zapewnione pierwsze miejsce w grupie, więc dla nas było to spotkanie o pietruszkę. W naszej ekipie nie było słabych punków, ale kilku graczy wyróżniło się w sposób szczególny, co doceniono podczas ceremonii zakończenia mistrzostw. Wilfredo Leon został wybrany MVP Euro, a oprócz niego trzech Polaków załapało się do najlepszej szóstki turnieju - Bartłomiej Lemański, Szymon Jakubiszak i Jakub Popiwczak. Z kolei najlepszym szkoleniowcem ME siatkarzy został oczywiście Nikola Grbić. Do poziomu naszych siatkarzy nie dostosowali się organizatorzy. W tle sukcesu reprezentacji Polski znajduje się gigantyczna fuszerka. Wstyd, że mogło dojść do czegoś takiego.
Siatkarze wrócili do Polski. Nieprawdopodobne sceny na lotnisku! Na zdjęciach widać to doskonale
Fuszerka na ME siatkarzy. Nikola Grbić wysłał pismo. Nic to nie dało
Doszło nawet do tego, że Nikola Grbić wysłał drogą mailową oficjalne pismo do przedstawicieli CEV, ale jak przyznał sam selekcjoner "ci nic nie zrobili". O o co konkretnie chodzi? Przede wszystkim o warunki do treningów.
Kompromitacja na ME siatkarzy podczas meczu Polaków. To brzmi jak kiepski żart
W Bułgarii warunki były dalekie od idealnych. Do dzisiaj nie rozumiem, dlaczego musieliśmy trenować w tak dziwnych porach. W dniach wolnych od meczów wyznaczono nam treningi o godz. 10 lub 11.30 i to w sytuacji, gdy dzień wcześniej nasze spotkanie rozpoczynało się o godz. 19, a drużyna późno szła spać. Jest to tym bardziej niezrozumiałe, że trenowaliśmy na hali, na której nie było meczów
-pieklił się Nikola Grbić, którego cytują Sportowe Fakty WP. Istna fuszerka... Warto dodać, że organizatorzy nie zadbali także o frekwencję na meczach ME siatkarzy. Do historii przejdzie liczba widzów na meczu Macedonia Północna – Portugalia, która wynosiła... 59. Na meczach Polaków aż tak źle nie było, ale i tak widok trybun przynajmniej na dwóch spotkaniach naszej kadry był żałosny. Mecz Polska - Portugalia oglądało bowiem 867 osób, a Polska - Macedonia Północna - 876.