Legenda polskiego sportu grzmi po haniebnym i obrzydliwym zachowaniu Bułgara w meczu z Polską. Aż lecą wióry!

Choć myślimy już tylko o meczu 1/8 finału z Łotwą, to nie milkną echa skandalicznych obrazków ze spotkania z Bułgarią (2:3). Ohydny gest jednego z liderów rywali, Aleksandara Nikołowa, wywołał burzę. Głos w sprawie zabrał legendarny Jan Tomaszewski, który w swoim stylu nie zostawił na Bułgarze suchej nitki.

Siatkarz Aleksandar Nikołow w białym stroju Bułgarii wskazuje palcem przed siebie. O skandalu pisze SE Supersport.
Autor: Ipa Sport / ABACA/ East News
  • Mimo zwycięstwa w grupie, mecz Polskich siatkarzy z Bułgarią na Mistrzostwach Europy zakończył się szokującym skandalem.
  • Lider Bułgarów, Aleksandar Nikołow, wykonał w stronę Biało-Czerwonych ohydny gest "poderżnięcia gardła", wywołując natychmiastową falę oburzenia.
  • Legendarny Jan Tomaszewski ostro potępił incydent, nazywając go "zaprzeczeniem sportu" i domagając się surowej kary. Poznaj jego pełną wypowiedź i dowiedz się, co grozi zawodnikowi!

Zwycięska grupa i gorzki finisz

Polscy siatkarze szli przez fazę grupową mistrzostw Europy jak burza. Zespół prowadzony przez Nikolę Grbicia wygrywał mecz za meczem, pokonując 3:0 kolejno Portugalię, Izrael, Macedonię Północną i Ukrainę. Passa została przerwana dopiero w ostatnim spotkaniu, w którym po dramatycznym boju ulegliśmy Bułgarii 2:3. Mimo porażki, to Biało-Czerwoni zakończyli rywalizację na pierwszym miejscu w grupie. Niestety, sportowe emocje zostały przyćmione przez haniebne zachowanie bułgarskiego siatkarza.

Ohydny gest Bułgara. "Trzeba to karać książkowo!"

W decydującym tie-breaku, po jednym ze zdobytych punktów, lider bułgarskiej kadry Aleksandar Nikołow wykonał w stronę Polaków gest "poderżnięcia gardła". Ten skandaliczny wybryk nie umknął uwadze ekspertów. W ostrych słowach skomentował go dla "Super Expressu" legendarny Jan Tomaszewski.

- Takie niesportowe zachowania powinny być całkowicie wyeliminowane, tak jak wyeliminowano rasizm. Nie wiem, co on chciał pokazać. Jak podrzyna się gardło? Na litość boską! To jest po prostu karygodne, to zaprzeczenie idei sportu! - grzmi Tomaszewski.

Przeczytaj także: ME siatkarzy: Drabinka. Mecz prawdy Polaków w ćwierćfinale?! Ustalono terminarz

Były bramkarz reprezentacji Polski domaga się surowych konsekwencji dla zawodnika.

- Za coś takiego powinna być natychmiastowa czerwona kartka i do widzenia! Trzeba to karać książkowo, żeby już nigdy w życiu czegoś podobnego nie zrobił. To wybitnie niesportowa postawa - uważa Jan Tomaszewski.

Wrzawa i zamęt. Tego nie było widać w telewizji

Mecz w Sofii toczył się w piekielnej atmosferze. Hala 8888 Arena pękała w szwach, a ogłuszający doping bułgarskich fanów momentami paraliżował komunikację na parkiecie. Skalę hałasu, której nie dało się odczuć w telewizyjnej transmisji, opisał nasz środkowy, Bartłomiej Lemański.

- Atmosfera była naprawdę świetna. Do tej pory dudni mi w uszach od tej wrzawy. Bywały momenty, że nawet nie słyszałem sędziego, więc musiałem na niego patrzeć, żeby nie przegapić żadnego sygnału - zdradził siatkarz.

Zobacz też: Gigantyczna burza po meczu Polaków. Nikołow nie przemilczał swojego zachowania

Polacy grają o ćwierćfinał. Będzie rewanż z Bułgarią?

Teraz przed Polakami mecz o awans do ćwierćfinału mistrzostw Europy, w którym zmierzą się z reprezentacją Łotwy. Co ciekawe, już niebawem, 22 września, możemy być świadkami rewanżu z Bułgarią. Aby do tego doszło, muszą zostać spełnione dwa warunki: Biało-Czerwoni muszą pokonać Łotwę, a Bułgarzy rozprawić się z Niemcami. Emocje gwarantowane.

PO CO ON JEST SELEKCJONEREM!
QUIZ: Co wiesz o polskiej siatkówce?
Pytanie 1 z 12
1. Który siatkarz reprezentacji Polski zdobywał złoty medal mistrzostw Europy (2009) i jest obecny podczas imprezy w 2023 roku?
Reprezentacja Polski w siatkówce