ME siatkarzy. Polska - Słowenia. Momenty kryzysowe przetrwaliśmy
Nasi siatkarze są na ostatniej prostej drogi do obrony tytułu mistrzów Europy. Reprezentacja Polski właśnie w pięknym stylu zameldowała się w finale Euro po wygranej z kadrą Słowenii. W dwóch pierwszych setach walka o zwycięstwo toczyła się bardzo długo. Ostatecznie dwa razy to my byliśmy górą, wygrywając obie partie 25:23. W trzecim secie długo przegrywaliśmy, ale końcówka zdecydowanie należała do podopiecznych Nikoli Grbica i wygraliśmy 25:18. W trakcie meczu Polska - Słowenia jednak nie wszystko układało się po naszej myśli. Momenty kryzysowe na szczęście przetrwaliśmy, a selekcjoner kolejny raz udowodnił, że odwaga jest jego mocną stroną. W końcu mało który trener zdecydowałby się w kluczowym momencie zdjąć z parkietu takiego gwiazdora, jakim jest Wilfredo Leon. Nikola Grbić jednak się nie zawahał.
ME siatkarzy. Wielki skandal podczas meczu Polska - Bułgaria! Haniebne zachowanie
ME siatkarzy. Nikola Grbić znów miał nosa. Wilfredo Leon zdjęty z parkietu
W trzeciej partii, w której długo przegrywaliśmy, Nikola Grbić postanowił, że Wilfredo Leon opuści boisko. Krok był ryzykowny, bo gdybyśmy przegrali seta, to selekcjoner mógłby za to oberwać od ekspertów, Jak się jednak okazało, nos Grbicia znów nie zawiódł. Teraz o tym prawie nikt nie mówi, bo wszyscy celebrują zwycięstwo Polaków, ale gdyby nam się noga powinęła, to temat zdjecia Leona mógłby elektryzować kibiców. Teraz czekamy na finał ME siatkarzy, w którym zmierzymy się ze zwycięzcą batalii Finlandia - Francja. Mecz o złoty medal ME siatkarzy odbędzie się w sobotę, 26 września, o godz. 21. Przypomnijmy, że w drodze do finału łącznie wygraliśmy siedem spotkań po 3:0 (z Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną, Ukrainą, Łotwą, Niemcami i Słowenią). Przegraliśmy tylko raz - w meczu z Bułgarią (2:3), gdy mieliśmy już w kieszeni pierwsze miejsce w grupie.
ME siatkarzy. Nikola Grbić rozsierdzony przed półfinałem! Niczego się nie nauczyli, totalny absurd