ME siatkarzy. Przed meczem Polska - Niemcy trener Nikola Grbić zbeształ Jakuba Nowaka
ME siatkarzy powoli zbliżają się do końca. Przed nami najważniejsze mecze turnieju. Polska, która jest liderem rankingu FIVB, mierzy w złoty medal. Do pokonania zostały trzy przeszkody. Pierwszą z nich - w spotkaniu ćwierćfinałowym - jest reprezentacja Niemiec, z którą zagramy we wtorek, 22 września. Przypomnijmy, że nasi siatkarze w świetnym stylu wygrali swoją grupę na mistrzostwach Europy, pokonując czterech rywali (Portugalię, Izrael, Macedonię Północną i Ukrainę) po 3:0. Jedyną porażkę zaliczyliśmy w starciu ze współgospodarzami turnieju - Bułgarią (2:3), ale jeszcze przed tym meczem mieliśmy zapewnione pierwsze miejsce w grupie. W 1/8 finału "Biało-czerwoni" rozbili Łotwę 3:0 (25:17, 25:16, 25:16). Niespodziewanie jednak po tym pojedynku trener Nikola Grbić potwornie zbeształ jednego z naszych młodziaków. Chodzi o Jakuba Nowaka.
Nie do wiary, co polscy siatkarze zrobili przed meczem z Niemcami! Wymodlili wygraną?
Byłem zdenerwowany na Jakuba Nowaka, bo mówiłem mu, co ma robić, a on raz, drugi, trzeci zrobił inaczej. Powiedziałem mu, że jak będzie tak grał, to nie mam powodu, by trzymać go na boisku. Jeśli grasz na 100 proc. skuteczności, a inaczej niż ja mówię, to ok. Ale gdy jest inaczej, to nie podoba mi się to
- wypalił na antenie Polsatu Sport selekcjoner reprezentacji Polski. To nie koniec! Zaraz mecz Polska - Niemcy, a w naszej reprezentacji poleciały iskry!
Galeria: Złoci siatkarze po perypetiach wrócili do Polski
ME siatkarzy. Nikola Grbić o krytyce młodych zawodników. "Nieraz potrzebuje takiej terapii szokowej i mocniejszego przekazu"
Dzień po wygranej z Łotwą Nikola Grbić rozwinął wątek Jakuba Nowaka na konferencji prasowej. Szkoleniowiec znów nie gryzł się w język.
Chodziło mi o to, że jak tylko wszedł na boisko, to pojawiły się błędy. Powtarzałem mu, że jeśli znajduje się na lewo od rozgrywającego, powinien atakować do pierwszej, a nie piątej strefy. Przez to został zablokowany dwa razy. Jeśli powtarzam mu to samo już drugi sezon, to powinien wprowadzić to w życie. To nie jest moja fanaberia, tylko coś, co wynika ze statystyk. Zwykła matematyka
- przekonywał trener, który dodał, że "młody zawodnik nieraz potrzebuje takiej terapii szokowej i mocniejszego przekazu, żeby zrozumieć". Mamy nadzieję, że metoda Grbicia odniesie skutek. Zresztą w naszej reprezentacji przez meczem Polska - Niemcy atmosfera jest wspaniała, o czym świadczą choćby słowa Tomasza Fornala. A reprymendy od trenera to w sporcie chleb powszedni.