ME siatkarzy. Kamil Semeniuk nawet tego nie ukrywa. Tak siatkarska kadra nakręca się na złoto

Celem reprezentacji Polski na siatkarskich mistrzostwach Europy jest obrona tytułu. Biało-Czerwoni zachowują pełną koncentrację i stają na wysokości zadania. Odprawili zarówno Portugalię 3:0 (25:12, 25:18, 25:20), jak i Izrael 3:0 (25:16, 25:17, 25:18), a 13 września zmierzą się z Macedonią Płn.

Siatkarz Kamil Semeniuk trzymający piłkę podczas meczu. O celu reprezentacji Polski przeczytasz na SE Supersport.
Autor: ART SERVICE / Super Express
  • Reprezentacja Polski siatkarzy rozpoczęła mistrzostwa Europy z jasnym celem obrony tytułu, prezentując dominującą formę od pierwszych spotkań.
  • Biało-Czerwoni bez problemu pokonali dwóch rywali, utrzymując pełną koncentrację, choć zapowiadają, że prawdziwe wyzwania dopiero nadejdą.
  • Odkryj, dlaczego zawodnicy są zdeterminowani na złoto i jakie kluczowe mecze zadecydują o ich drodze do historycznego sukcesu.

Pierwsi dwaj rywale nie sprawili polskiej kadrze żadnych problemów. Pokonanie Izraela zajęło naszym siatkarzom 72 minuty,

- Bardzo się cieszymy, że dajemy radę być skoncentrowani przez całe spotkanie - powiedział Kamil Semeniuk. - Naprawdę nie jest to łatwa sztuka z takim przeciwnikiem. Z całym szacunkiem do rywala, ale widać różnicę klas. Dobrze, że na boisku to też widać. Im dalej idziemy, to myślę, że będzie coraz ciekawiej i spotkania będą stały na wyższym poziomie - zapowiedział.

ME siatkarzy. Popis Polaków, a potem takie wieści! Szału wciąż nie ma

Środkowy Szymon Jakubiszak podkreślił, że kadrowicze zdają sobie sprawę z zadania, które mają do wykonania.

- Nikt z nas nie potrzebuje dodatkowej motywacji - zaznaczył Jakubiszak. - Jesteśmy skupieni na celu, jaki mamy przed sobą czyli zdobyć złoty medal. Dlatego musimy wygrywać wszystkie mecze, które są przed nami. Nieważne jest z kim gramy - dodał.

ME siatkarzy: Kiedy grają Polacy? Z kim następny mecz? Terminarz

Reprezentanci Polski wiedzą, że kluczowe dla losów rywalizacji w grupie B będą mecze z Ukrainą i Bułgarią.

- Mamy to szczęście, że całkiem niedawno graliśmy z tymi zespołami - przypomniał Jakub Popiwczak, cytowany przez PAP. - Bułgarów mieliśmy na ostatnim turnieju w Lidze Narodów w Chicago, a z Ukrainą graliśmy na finałach w Chinach. Każdy z nas pamięta w miarę, jak te drużyny grają, co one potrafią. Wszystko zacznie się od tych meczów. Pokażą nam czy dobrze gramy, czy musimy na czymś konkretnie się skupić - analizował.

Marcin Komenda o celu reprezentacji Polski na Euro. To będzie kluczowe w grze kadry

Libero podkreślił, że ważne dla kadry są zwycięstwa.

- Trzeba po prostu wygrywać - wyznał Popiwczak. - Trzeba grać dobrze, żeby zdobyć mistrzostwo Europy. To jest ten cel, o którym myślimy - stwierdził reprezentant Polski.

Aleksander Śliwka o pokorze i walce o złoto na EURO. "Wspólnymi siłami dotrzemy..."

TAJEMNA PASJA TOMASZA FORNALA