Putin już zaciera ręce przed MŚ, a potęgi bojkotują Rosję
Nie jest tajemnicą, że hokej to jedna z ulubionych dyscyplin Władimira Putina. Tym bardziej bolesne były dla niego sankcje ciągnące się za Rosją od 2022 roku. W piątek 30 października Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie orzekł jednak, że rosyjskie drużyny muszą zostać dopuszczone do udziału w wydarzeniach organizowanych przez międzynarodową federację hokeja (IIHF), w tym w mistrzostwach świata. CAS uchylił tym samym decyzje IIHF, które wykluczały Rosję z imprez w sezonie 2026/27.
Rozbiła się z prędkością 112 km/h. Gwiazda Pucharu Świata kończy karierę
Władze hokeja wykluczyły rosyjskie drużyny z rywalizacji w lutym 2022 roku, po inwazji na Ukrainę. Po decyzji CAS ws. Rosji ze współpracy ze światową federacją wycofali się niektórzy kluczowi sponsorzy, a IIHF natychmiast wyraziła sprzeciw wobec takiego orzeczenia. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że harmonogram nadchodzących wydarzeń został już ustalony. Niemieccy organizatorzy 90. edycji mistrzostw świata Elity nie wykluczają wycofania się z organizacji turnieju, który ma odbyć się w maju, jeśli Rosja miałaby w nich zagrać.
Co więcej, poszczególne federacje hokeja na lodzie zapowiedziały już bojkot Rosji podczas najbliższych MŚ! Pierwsza była Finlandia, która już w poniedziałek podjęła taką decyzję. We wtorek dołączyły do niej Norwegia, Dania oraz Szwecja, a także Czechy i Łotwa.
„Nie będziemy rozgrywać spotkań z Rosją tak długo, jak będzie prowadzić inwazję na Ukrainę” - podkreślił prezes duńskiej federacji hokeja na lodzie, Henrik Bach Nielsen. Podobne oświadczenia wydali prezesi innych nordyckich związków.
Putin się wścieknie. Puchar Świata bez Rosji. Mieli wrócić, a tu taki cios!
Jak wskazali, nie planują bojkotu całego turnieju, jedynie meczów z Rosją. „Jesteśmy gotowi na konsekwencje ze strony międzynarodowej federacji, nawet na spadek do niższej dywizji” - dodał Bach Nielsen.
Łotewska federacja podkreśliła, że dla nich w mocy pozostaje decyzja z 2022 roku.
Bezpieczeństwo i zdrowie naszych zawodników, sztabu szkoleniowego oraz ich rodzin pozostają dla nas najwyższym priorytetem. Nadal żywimy poważne obawy dotyczące potencjalnych zagrożeń oraz wpływu sytuacji na dobrostan fizyczny i psychiczny wszystkich zaangażowanych osób – oświadczyli Łotysze.
Jeszcze tego samego dnia w ślady krajów nordyckich oraz Łotwy poszli przedstawiciele czeskiego hokeja.
„Przyłączamy się do stanowiska innych europejskich federacji hokejowych, które ogłosiły, że ich reprezentacje narodowe nie wyjdą na lód przeciwko Rosji” – poinformował w komunikacie prasowym Alois Hadamczik, prezes Czeskiego Związku Hokeja na Lodzie.
Polscy hokeiści w przyszłym roku rywalizować będą w Dywizji 1A.