- Skoczkowie nie poradzili sobie najlepiej w sobotnim konkursie PŚ w Ruce
- Jako jedyny z Biało-czerwonych punktował Kacper Tomasiak
- Organizatorzy podjęli pilną decyzję w sprawie niedzielnego konkursu. Szykuje się armgedon
Skoki w Ruce: Odwołali kwalifikacje!
Konkurs indywidualny Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskiej Ruce mają zostać rozegrane w niedzielę. Mają zostać, bo start pozostaje pod wielkim znakiem zapytania. Na starcie pojawi się sześciu reprezentantów Polski: Kamil Stoch, Kacper Tomasiak, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Paweł Wąsek i Aleksander Zniszczoł. Poranne kwalifikacje już zostały odwołane.
Jak informują dziennikarze, którzy znajdują się w Ruce, wiatr wieje od rana z prędkością do 13 metrów na sekundę. To warunki, które bez dwóch zdań uniemożliwiają spokojne przeprowadzenie rywalizacji.
Nawet Bułgaria i Francja są lepsze od polskich skoczków! Trudno uwierzyć
- Na niecałe dwie godziny przed kwalifikacjami wieje EKSTREMALNIE. Na skoczni podmuchy ponad 13 m/s – napisał Kacper Formela na „X”.
Tak mieszka Kamil Stoch. Zobacz zdjęcia w galerii.
Kacper Tomasiak znów ratował polską kadrę
W sobotę rywalizacja była mocno utrudniona z powodu warunków atmosferycznych i ostatecznie przeprowadzono tylko jedną serię konkursową. Zwyciężył lider klasyfikacji generalnej, Słoweniec Anze Lanisek, przed Japończykiem Renem Nikaido i Domenem Prevcem.
Dla polskich skoczków sobota nie była udanym dniem. W kwalifikacjach odpadli Piotr Żyła oraz Dawid Kubacki, a do przerwanej i anulowanej drugiej serii zdołał awansować jedynie Kacper Tomasiak, który zajął 18. miejsce.
Niedzielne kwalifikacje zaplanowano na godz. 9.00, a pierwszą serię konkursu na 14.50. Kwalifikacje zostały już odwołane! Prognozy pogody ponownie wskazują jednak na możliwe utrudnienia.
